Ja też wolę połacie zbóż, rzepak obleci, a kukurydza jest paskudna.
Tylko te połacie takie mało kolorowe. Gdzie te maki, chabry i rumianki, które pamiętam z dzieciństwa? Masz rację Autorze, owadów prawie nie widać. Dobrze, że chociaż w zakrzaczeniach śródpolnych coś lata i bzyczy. i przy kałużach po deszczu, bo padłyby z głodu.
Dziękuję Paniom !
Mnie na tym sielskim obrazku przeraża fakt, że nie ma żadnych owadów, pajęczyn i innych "poowadzich" pozostałości. Ile się ten biedak musi namęczyć, aby w takich warunkach coś przekąsić. Czasy śpiewających nad polami ptaków odeszły w przeszłość.
Komentarze
Super!
Cudny w tej zieleni :)
super
BDB
Ja też wolę połacie zbóż, rzepak obleci, a kukurydza jest paskudna. Tylko te połacie takie mało kolorowe. Gdzie te maki, chabry i rumianki, które pamiętam z dzieciństwa? Masz rację Autorze, owadów prawie nie widać. Dobrze, że chociaż w zakrzaczeniach śródpolnych coś lata i bzyczy. i przy kałużach po deszczu, bo padłyby z głodu.
Fajny minimal. Mimo wszystko wolę łany zbóż niż połacie rzepaku czy kukurydzy.
Dziękuję Paniom ! Mnie na tym sielskim obrazku przeraża fakt, że nie ma żadnych owadów, pajęczyn i innych "poowadzich" pozostałości. Ile się ten biedak musi namęczyć, aby w takich warunkach coś przekąsić. Czasy śpiewających nad polami ptaków odeszły w przeszłość.
Jak @meczata.
Chętnie zamieniłabym się z tą pliszką :) Bardzo lubię takie polne minimale. Zieleń jak balsam dla oczu i duszy. Błysnę i posiedzę sobie dłużej ;)
śliczna ptaszyna