@ damiański... wartość repoeterska, bezcenna.
... teraz mam pewność że jesteś młodym człowiekiem... kiedyś krowy były "wolne" i miały jednego opiekuna, który czasem nadawał im imiona (vide >Sami swoi<) a nie tablice rejestracyjne w uszach i ścisłą ewidwncję.
@mariag - dzięki
@blueman - zapewne tak, nie znam się na kolczykach identyfikacyjnych w krowich uszach :) to ma jakieś znaczenie w wartości/bezwartościowości zdjęcia ?
Komentarze
no tak dane "osobowe" krowy publicznie udostępniać... ;) jak to tak? ;))
Uwielbiam takie sielskie fotografie...
Dzięki wszystkim za komentarze :-)
@ damiański... wartość repoeterska, bezcenna. ... teraz mam pewność że jesteś młodym człowiekiem... kiedyś krowy były "wolne" i miały jednego opiekuna, który czasem nadawał im imiona (vide >Sami swoi<) a nie tablice rejestracyjne w uszach i ścisłą ewidwncję.
Sympatyczny portret podwójny :)
Jest opowieść.
porządna fotografia !!!
@mariag - dzięki @blueman - zapewne tak, nie znam się na kolczykach identyfikacyjnych w krowich uszach :) to ma jakieś znaczenie w wartości/bezwartościowości zdjęcia ?
... "klipsy" w uszach krowy już określają czas w którym zdjęcie zrobiono.
Ciekawy portret środowiskowy :)