Dzięki za wiele cennych uwag :) Nerwy mi puściły, bo nie schodziły z obranej trasy. Ze wzrokiem podobno u nich nie najlepiej, ale na szczęście ze słuchem bdb. i posłuchały głośnego ostrzeżenia :-) Ten na frocie zatrzymał się na chwilę i skręcił , a za nim reszta. Pozostałe foty nieostre, monopod stracił stabilność :-)
O, to, to.. Dzięki nowoczesnym aparatom z wysokim ISO i stabilizacjom, przestało się dźwigać statywy po terenie i odkryto monopody ze wszystkimi ich dodatkowymi funkcjami o których nie zdawano sobie sprawy :-)
Monopod dobra rzecz, też używam. Pomijając, że mobilny dużo bardziej niż statyw, można szybko odpiąć i bronić się przed natrętnym modelem. Jak przegina to go w ryj ;)
Eeeee....to pewnie AI. Nie wierzę, żeby Autor przeżył taki zmasowany atak ;)
A całkiem poważnie podziwiam stalowe nerwy. Ja zrobiłabym pewnie mototypię :)
Komentarze
Raj dla myśliwego. Dobry fot
Dzięki za wiele cennych uwag :) Nerwy mi puściły, bo nie schodziły z obranej trasy. Ze wzrokiem podobno u nich nie najlepiej, ale na szczęście ze słuchem bdb. i posłuchały głośnego ostrzeżenia :-) Ten na frocie zatrzymał się na chwilę i skręcił , a za nim reszta. Pozostałe foty nieostre, monopod stracił stabilność :-)
Wow, :) takie stadko kiedyś w Sopocie w parku spotkałam :) wiałam pomału :)
Mam nadzieję, że się udało. :)
;)))
.... stan gotowości !!!
... trzeba strzelać foty. 😃 Fajna armia.
Wręcz koniecznie.... ;)
Bezdyskusyjnie...
O, to, to.. Dzięki nowoczesnym aparatom z wysokim ISO i stabilizacjom, przestało się dźwigać statywy po terenie i odkryto monopody ze wszystkimi ich dodatkowymi funkcjami o których nie zdawano sobie sprawy :-)
Służy też do badania głębokości stawu, przed wsadzeniem nóg do wody ;)
Monopod służy jeszcze jako laska i jest szczególnie przydatny, gdy się chodzi po górzystych leśnych wertepach itp.
Monopod dobra rzecz, też używam. Pomijając, że mobilny dużo bardziej niż statyw, można szybko odpiąć i bronić się przed natrętnym modelem. Jak przegina to go w ryj ;)
Monopod miałem, trochę pomógł opanować kończyny :-) czekałem na jelenie uwięziony w siatkach pomiędzy rachitycznymi krzewami :-)
Dobre!
Eeeee....to pewnie AI. Nie wierzę, żeby Autor przeżył taki zmasowany atak ;) A całkiem poważnie podziwiam stalowe nerwy. Ja zrobiłabym pewnie mototypię :)