@Akrim- ja mam zawsze w plecaku zapasowy, więc tracę czujność. Poza tym kto by o czwartej rano, półśpiący pamiętał o takich głupotach. Ważne, żeby spodni nie zapomnieć włożyć. Chociaż raz mi się zdarzyło w domowych klapkach na plener wymaszerować :)
@meczata - kolega @damianski ma lepsze akumulatory ale moje właśnie tak się zachowują jak Twoje, nie zawsze współpracują. I jeszcze za plecami słyszę: to nie wiesz, że trzeba ładować przed wyjściem? hym, jasne, że wiem ,... no i co z tego ;)
Dzięki za komentarze
@meczta - akurat tu było pełne zaskoczenie dla obu stron :-) Akumulator proszę Koleżanki trzeba ładować :-) Sprawdziłem wielokrotnie, że wyjście z baterią naładowana częściowo nie wpływa istotnie na wagę całego zestawu, a może powodować pewne nieoczekiwane zdarzenia :-)
Ciekawe, czym go Autor zachęcił,żeby tam stanął. Śliczny młodziak, te zamszowe poroże aż chciałoby się pogłaskać.
Raz w rzepaku wyszły mi trzy. Wciskam migawkę,a w wizjerze napis "naładuj akumulator" :) Kolega też tak ma , że się rozładowuje w najciekawszych momentach, czy tylko mój taki złośliwy?
Komentarze
Bdb
Uszatek fajnie się przyczaił :)
Zabawa w chowanego ? extra jest :)
mega fajne 😁👏
Też tak czasem wyglądam. ;)
+++
Rzepiarz, ale i velveciarz lepszy.:)
Fajny ten rzepakowy szpicak.
UuŁooo !!! - niesamowite, wszystko się zgadza.
@damianski, @meczata - już mi lepiej, tzn nie tylko ja ...
.... @akrims, @meczata - mi zdarzyło się bez aparatu pojechać - byłem święcie przekonany, że włożyłem wieczorem do bagażnika :-)
@Akrim- ja mam zawsze w plecaku zapasowy, więc tracę czujność. Poza tym kto by o czwartej rano, półśpiący pamiętał o takich głupotach. Ważne, żeby spodni nie zapomnieć włożyć. Chociaż raz mi się zdarzyło w domowych klapkach na plener wymaszerować :)
@meczata - kolega @damianski ma lepsze akumulatory ale moje właśnie tak się zachowują jak Twoje, nie zawsze współpracują. I jeszcze za plecami słyszę: to nie wiesz, że trzeba ładować przed wyjściem? hym, jasne, że wiem ,... no i co z tego ;)
bdb
Dzięki za komentarze @meczta - akurat tu było pełne zaskoczenie dla obu stron :-) Akumulator proszę Koleżanki trzeba ładować :-) Sprawdziłem wielokrotnie, że wyjście z baterią naładowana częściowo nie wpływa istotnie na wagę całego zestawu, a może powodować pewne nieoczekiwane zdarzenia :-)
Ciekawe, czym go Autor zachęcił,żeby tam stanął. Śliczny młodziak, te zamszowe poroże aż chciałoby się pogłaskać. Raz w rzepaku wyszły mi trzy. Wciskam migawkę,a w wizjerze napis "naładuj akumulator" :) Kolega też tak ma , że się rozładowuje w najciekawszych momentach, czy tylko mój taki złośliwy?
dobre!