Opis zdjęcia
Belgrad bywa szary ale w słoneczny jesienny dzień potrafi zaczarować kolorami. Sztuka uliczna ma tu wiele twarzy, począwszy od zwykłych bezmyślnych bazgrołów na murach, aż po niesamowite kompozycje lokalnych i światowej klasy artystów graffiti. Taką jesień, kolorową, poetycką i artystyczną lubię najbardziej.
Komentarze
@rezon. Znam tematy. W 1980 roku byłem w Titogradzie. Do dzisiaj mam znajomych, których spotykam kilka razy do roku. https://youtu.be/50t-8B0v9CI?si=ZiotwG9u_Hs0OKxK
++++
Interestujący opis ciekawa fotografia.
Podoba się
Świetny cityscape
@maro, już nie ma tej Jugosławii dawno, no może w sercach ludzi jej skrawki zostały. Teraz jak byłem to akurat były wybory i było bardzo burzliwie. Walka nowego ze starym. Wygrało nowe, ale czy będzie lepsze to czas pokaże...
W październiku 1986 roku ostatni raz byłem w Belgradzie. Na ulicy były tłumy ludzi po meczu Partizana ze Zvezdą. Fajnie byłoby odwiedzić Jugosławie raz jeszcze. Dzieci na ulicy biegały z patykami i bawiły się w partyzantów. Fotografia podoba się bardzo.
Podoba mi się zestawienie naturalnych barw z intensywnym błękitem malowidła. Taka jesień, trochę miejska, trochę malarska.
PE proszę :)