Opis zdjęcia
Skoro pokazałem Wam dziś wcześniej miejsce z cielesnymi uciechami w Bangkoku to dla równowagi wrzucam duchową stronę regionu - tym razem z Sajgonu (Ho Chi Minh) - jedną z wielu buddyjskich świątyń. Bardzo dobrze czułem się w świątyniach buddyjskich, taoistycznych i konfucjańskich. Wszędzie tam panuje niesamowity nastrój skupienia, medytacji. Zapach kadzideł, czasem dźwięki jakichś instrumentów i niesamowite rzeźby licznych bogów i bóstw przedstawianych na setki sposobów. Można się w tym wszystkim zagubić i poczuć się malutkim wobec takiej potęgi różnych wierzeń i własnej niewiedzy z tym związanej. Czytałem kilka książek o buddyzmie i nadal czuję że wiem niewiele. Ale zawsze przekraczając próg świątyni, czy to w Wietnamie, czy Tajlandii ogarniała mnie jakaś niewytłumaczalna błogość i spokój.
Komentarze
Zastanawia mnie buddyzm, bo mam wrażenie, że inaczej rozkłada akcenty niż katolicyzm. W naszej religii dużo myślimy o grzechu, winie, zbawieniu i tym, co czeka nas po śmierci. Oczywiście ważne jest też to, jak żyjemy, ale często mam poczucie, że nasze życie jest podporządkowane temu, co będzie później. W buddyzmie fascynuje mnie natomiast nacisk na poznawanie samego siebie, zrozumienie własnego cierpienia, uwolnienie się od nadmiernych przywiązań i uważne przeżywanie teraźniejszości. Nie chodzi przecież o to, żeby nie myśleć o śmierci, ale żeby lepiej zrozumieć życie, które mamy teraz.
@marpie, wiem i rozumiem Cię w pełni. Ja wiele tych dawnych wypraw mam natomiast na slajdach i ciągle nie mogę zabrać się za ich skanowanie. Co kilka lat rzucam na ścianę jakieś kadry i przypominam sobie dawne wyprawy z plecakiem po bezdrożach Turcji, Iranu, Bałkanów, Kaukazu... To była inna fotografia, analogowa, niedoskonała a jednak pełna emocji.
Mam tak samo....ech późno zaczłem focić niestety i wiele moich wypraw pozostaje już tylko w mojej pamięci....:(
Z takim opisem to poczułam się tak, jakbym tam była. Mega uczucie,a zdjęcie pięknie to wszystko obrazuje.
Bardzo dobre z opisem, no i koniecznie musiało być w kolorze.
Byłem, widziałem :)
PE proszę :)