Opis zdjęcia
Cefalu, Sycylia. To miasto było od dawna moim celem podróży. Pamiętam jak lata temu obejrzałem film w reż. Giuseppe Tornatore pt. Cinema Paradiso i zakochałem się we włoskiej kinematografii. Od tamtej pory widziałem mnóstwo włoskich filmów i odnalazłem prawdziwe perełki, jak choćby serial "Mafia zabija tylko latem", którego akcja ma miejsce głównie w Palermo. W Cefalu było dość tłoczno niestety, ale i tak poczułem specyficzną atmosferę tych wąskich uliczek, chociaż obiecałem sobie przyjechać tu jeszcze kiedyś poza sezonem letnim. Wyobrażałem sobie jak brukowanymi uliczkami z wielką gracją przechadza się Monica Bellucci... To magia kina tak na mnie działała podczas całego pobytu na Sycylii. Widziałem przed oczami kadry z filmów Tornatore, Michelangelo Antonioniego. Widziałem scenę z filmu Tornatore "Wszyscy mają się dobrze", gdzie główny bohater grany przez Marcello Mastroianniego jest wdowcem, emerytowanym pracownikiem sycylijskiej kolei. Pewnego dnia postanawia odwiedzić swoje dzieci mieszkające w kontynentalnej części Włoch. Poszukując ich, odwiedza Neapol, Rzym, Mediolan i Turyn. Jedną noc spędza nawet na ulicy między bezdomnymi. Okazuje się, że jego dzieci, które pisały mu w listach, że robią zawrotną karierę w bogatszej części Włoch, żyją de facto na marginesie w swoich miastach, tylko wstydzą się do tego przyznać... Po tej wędrówce, zmęczony ojciec wraca na Sycylię i odwiedzając grób swojej żony, składa jej ironiczny raport z tej magicznej podróży... To są perełki kina, a ja przed oczami noszę obrazy, kadry i emocje, których szukam później błądząc z aparatem po wąskich uliczkach tej pięknej, gorącej wyspy.
Komentarze
Chyba właśnie na tym polega magia kina — potrafi tak mocno wejść w głowę, że później patrzysz na prawdziwe miejsce i widzisz w nim kadry z filmów, które kiedyś Cię zachwyciły. Ten kadr z Cefalu świetnie oddaje tę atmosferę — zwyczajną ulicę, ludzi, a jednak z tym filmowym włoskim klimatem.
PE proszę :)