Opis zdjęcia
Lubię maziaje, lubię zakręcić zoomem i - dzięki marpie - całym aparatem. Bo mogę inaczej pokazać zwykłe, mijane, codzienne … Odnowiłem umiejętność maziania po latach i zaczęło się wyczekiwanie na sytuację i na mniej światła, aby zdążyć zakręcić … Zmiany obiektywów robią swoje a pośpiech przy tym jeszcze bardziej - matryca brudzi się. Na tle złożonym z wielu elementów przy otwartej mocno przesłonie może ten brud się ukryć, łatwo go retuszować, ale na tle gładkim naświetlanym w ruchu przez 5 sekund przy przesłonie f32 … tło staje się gładkie jak lustro Hubble’a Zbliżał się wieczór, czekałem aż on się wzniesie i na tle nieba zzoomuję go. Wróciłem z kilkoma kadrami do domu i wyświetlając ten, jęknąłem nad ilością brudu dominującego ten obraz: kilkaset małych czarnych i kilkadziesiąt większych boleśnie wyszło przy niezbędnym kontrastowaniu. Rano 190 PLN zapłaciłem za oczyszczenie matrycy. Wieczorem przygotowałem statyw, otwieram okno i zaczynam myśleć o skadrowaniu z zoomem … ostatnia część dźwigu leżała na placu budowy czekając na wywiezienie … Zamówiłem retuszowanie kadru z poprzedniego dnia u profesjonalisty. Teraz wiele szczegółów na focie nie ma - jest wygładzone, ale jest chociaż tyle.
Komentarze