Tytuł zdjecia jest parafrazą dawnego programu pt. "Piórkiem i węglem" prowadzonego prze prof. Wiktora Zina.
Piórko, szyjka butelki , stare szkiełko i zastane światło.
Prof. Zin dostrzegał piękno w prostocie. "Prawdziwa sztuka i architektura wynikają z harmonii z naturą oraz potrzeb człowieka, a nie z chęci popisu".
Idealnie oddałaś jego filozofię. :)
@cornus... nie jest tak, że zawsze wyjdzie mi to co sobie umyślę, ale lubię kombinować :)
@SQT_er... fakt, tylko nieliczne fragmenty piórka mają ostrość, reszta miała przypominać szkic ołówkiem :)
@tacyt... przecież nie chodzi tu o wpadanie w zachwyt, tylko o dobrą zabawę, a że nie potrafię rysować, to chociaż aparatem powalczyłam :)
kolego @tacyt... nie chodzi o to, by każdemu to samo się podobało, mnie osobiście ten monochromatyczny kadr pasuje :)
@Bee... taki miękki kadr to zasługa szkiełka, ja tylko skromnie je wykorzystałam :)
Nie oglądałam nigdy programu „Piórkiem i węglem”, ale oczywiście pana profesora i sam tytuł znam. Profesor tak wprawnie posługiwał się piórkiem i węglem, a Ty równie wprawnie posługujesz się aparatem. A efekt? Jak namalowany. Naprawdę coś niezwykłego. Jakbyś namalowała światło. Super !
@tacyt... i do kilku pociągnięć węglem i kredą było piękne opowieści. Czasami monochromatyczność przebija kolor, ale każdy z nas ma prawo do subiektywnego odbioru :)
Pamiętam. Prowadził: profesor doktor Wiktor Zin. Kilka pociągnięć węglem, tudzież kredą i już oglądaliśmy śliczną grafikę. Było to monochromatyczne jak zdjęcie koleżanki. Nie jest źle, ale ja wolę w kolorach... ;)
Komentarze
@Greenhorn, @annuszka0112... dziękuje :)
super!
Kapitalne!
Dziękuje za łaskowość dla piórka, a adminom za DNO:)
Gratki :))
... subtelne.
Cudnie! To niewiele znaczy wiele!
Piękne!
Nic tu nie widzę ale liczy się inspiracja. A Zina każdy (z moich czasów) uwielbia.
bardzo imponująca praca, zatrzymuje i zachwyca, piękne jest po prostu - dla mnie SUPER !!!
...;)
Dla mnie super.
Prof. Zin dostrzegał piękno w prostocie. "Prawdziwa sztuka i architektura wynikają z harmonii z naturą oraz potrzeb człowieka, a nie z chęci popisu". Idealnie oddałaś jego filozofię. :)
Delikatnie, niemal poetycko.
@marpie... Bardzo łaskawy dla mnie jesteś, a zdjęcie miało być takim miękkim szkicem
No teraz to mnie zaskoczyłaś....świetne jest ...jak narysowane Mistrzowską ręką.....
@cornus... nie jest tak, że zawsze wyjdzie mi to co sobie umyślę, ale lubię kombinować :) @SQT_er... fakt, tylko nieliczne fragmenty piórka mają ostrość, reszta miała przypominać szkic ołówkiem :) @tacyt... przecież nie chodzi tu o wpadanie w zachwyt, tylko o dobrą zabawę, a że nie potrafię rysować, to chociaż aparatem powalczyłam :)
Minęły cztery godziny. Myślę, że na pomysł takiego zdjęcia nie wpadł bym, i dlatego nie wpadłem w zachwyt nad nim od razu. :)
Strukturę zdjęcia widać wyraźniej na PE. Podoba mi się.
Bardzo mi się podoba to zdjęcie. Chyba mamy równe gusty. Różnica jest taka, że Ty potrafisz je urzeczywistnić a ja nie bardzo.:-)))
kolego @tacyt... nie chodzi o to, by każdemu to samo się podobało, mnie osobiście ten monochromatyczny kadr pasuje :) @Bee... taki miękki kadr to zasługa szkiełka, ja tylko skromnie je wykorzystałam :)
Nie oglądałam nigdy programu „Piórkiem i węglem”, ale oczywiście pana profesora i sam tytuł znam. Profesor tak wprawnie posługiwał się piórkiem i węglem, a Ty równie wprawnie posługujesz się aparatem. A efekt? Jak namalowany. Naprawdę coś niezwykłego. Jakbyś namalowała światło. Super !
Rzucę okiem raz jeszcze za kilka godzin. Może mi się coś odmieni. Często tak miewam. :)
@tacyt... i do kilku pociągnięć węglem i kredą było piękne opowieści. Czasami monochromatyczność przebija kolor, ale każdy z nas ma prawo do subiektywnego odbioru :)
Pamiętam. Prowadził: profesor doktor Wiktor Zin. Kilka pociągnięć węglem, tudzież kredą i już oglądaliśmy śliczną grafikę. Było to monochromatyczne jak zdjęcie koleżanki. Nie jest źle, ale ja wolę w kolorach... ;)