Od 2012 r. 09 sierpnia oficjalnie obchodzony jest jako Światowy Dzień Miłośników Książek. To święto osób lubiących czytać. Parafrazując słowa piosenki w wykonaniu Eugeniusza Bodo "Baby, ach te baby" przyszedł mi pomysł na taki kadr :)
@cornus... fakt nowo rozpoczęta seria daje olbrzymie możliwości, oczywiście w granicach rozsądku , po nieoczywiste święta czasami potrafią być ujmując to delikatnie ... zaskakujące ;)
@Bee... kolejny raz czytasz mi w myślach:)
@tacyt...myślę, że nasze pokolenie, ma książek wszelakich dość sporo, żyliśmy w czasach, gdy nikomu nie śniło się o audiobookach :)
O koleżanka @Bee trochę mi rozjaśniła. Ale jest dla mnie zaskoczeniem , że książki można jeść łyżkami
Jeśli miałabym wybór to wolę Baby. O, ograniczenie wiekowe zniknęło.
No to mam już wszystko jasne. A w sprawie jedzenia książek to zapraszam do mie. Mam ich pewnie z pół tony.
"....mógłbym je łyżkami jeść " - świetny pomysł i nawiązanie do Bodo. Też należę do tej grupy, która mogłaby jeść łyżkami...książki :) Mam spory apetyt :)
Koleżanko @venge. Mam dwa problemy z koleżanki zdjęciem. Dlaczego jest ono przeznaczone dla dorosłych, oraz taki,że nie widzę związku z piosenką "Baby". Gdyby z grona tego portalu byłbym jedynym który ma takie problemy, to i tak koleżance opłaci się oświecić wiernego fana jej talentu.
Komentarze
dobrze o tym dniu pamiętać, a książki czytać częściej :)
@cornus... fakt nowo rozpoczęta seria daje olbrzymie możliwości, oczywiście w granicach rozsądku , po nieoczywiste święta czasami potrafią być ujmując to delikatnie ... zaskakujące ;) @Bee... kolejny raz czytasz mi w myślach:) @tacyt...myślę, że nasze pokolenie, ma książek wszelakich dość sporo, żyliśmy w czasach, gdy nikomu nie śniło się o audiobookach :)
Można garściami....a można i łyżką....Bardzo misie :)
O koleżanka @Bee trochę mi rozjaśniła. Ale jest dla mnie zaskoczeniem , że książki można jeść łyżkami Jeśli miałabym wybór to wolę Baby. O, ograniczenie wiekowe zniknęło. No to mam już wszystko jasne. A w sprawie jedzenia książek to zapraszam do mie. Mam ich pewnie z pół tony.
"....mógłbym je łyżkami jeść " - świetny pomysł i nawiązanie do Bodo. Też należę do tej grupy, która mogłaby jeść łyżkami...książki :) Mam spory apetyt :)
Koleżanko @venge. Mam dwa problemy z koleżanki zdjęciem. Dlaczego jest ono przeznaczone dla dorosłych, oraz taki,że nie widzę związku z piosenką "Baby". Gdyby z grona tego portalu byłbym jedynym który ma takie problemy, to i tak koleżance opłaci się oświecić wiernego fana jej talentu.
Niezgłębiona studnia pomysłów na zdjęcia martej natury. Nieustannie podziwiam :O