Opis zdjęcia
... wakacji. Ten mały grzdyl, to mój ojciec który dorabiał sobie na wakacyjne "wydatki" u swojego wuja, który był celnikiem na granicy Polsko-Niemieckiej (czasy międzywojenne - granica w okolicach dzisiejszego Międzychodu), a także sprzedawał i obsługiwał dystrybutor na korbkę, przy wydatnej pomocy małego Adasia. ... i komu to przeszkadzało :-)
Komentarze
Świetny kadr z życia i jaka jakość!!!
Fajne bardzo
Świetne zdjęcie! Piękne wspomnienia!