W tej martwej naturze wykorzystałam (poza zegarem) wszelkie przedmioty, które czasy świetności mają za sobą, żebrane razem całkiem nieźle się komponują :)
Doznałem olśnienia. Ta martwa natura opisuje aktualny stan koleżanki. Przestałam pić, przestałam palić, i nigdzie się nie spieszę...;-)
Gratulacje za DNO.
Dobrze przemyślana kompozycja. Przechylona rama przełamuje statykę martwej natury i kieruje wzrok na zegar, który staje się głównym bohaterem kadru. Reszta przedmiotów dopełnia klimat, nie konkurując ze sobą.
Każdy element na zdjęciu jest znakiem pewnej epoki.
Całość działa jak perpetuum mobile i działać nie przestanie dopuki czas nie zatrze śladów;)W celu podtrzymania energii potraktuję je piorunem;)
Komentarze
@Greenhorn... nie tworze wizji apokaliptycznych, więc spokojnie... ;)
myślałem, że zegar zagłady ale... gdyby nim był to by się mocno późnił... ;) super jest!
A to mnie koleżanka zaskoczyła.:D
@tacyt... trudno z czymś przestać, jak się nie zaczęło
Rozumiem. Koleżanka przestała się spieszyć. To jest zdrowe podejście do życia.:P
@tacyt... tylko jedno jest prawdą :P
Doznałem olśnienia. Ta martwa natura opisuje aktualny stan koleżanki. Przestałam pić, przestałam palić, i nigdzie się nie spieszę...;-) Gratulacje za DNO.
Dziękuję komentującym i oceniającym za poświęconą chwilę, a administracji z DNO:)
Jak zawsze... pełna profeska:)
Bardzo udane :)
Dobrze przemyślana kompozycja. Przechylona rama przełamuje statykę martwej natury i kieruje wzrok na zegar, który staje się głównym bohaterem kadru. Reszta przedmiotów dopełnia klimat, nie konkurując ze sobą.
Każdy element na zdjęciu jest znakiem pewnej epoki. Całość działa jak perpetuum mobile i działać nie przestanie dopuki czas nie zatrze śladów;)W celu podtrzymania energii potraktuję je piorunem;)
fajka wygląda całkiem dobrze, piersiówkę też da się użyć, książki ... pfffy
Kiedy koleżanka rzuciła fajkę ? ... ;-)
Ładnie ułożone, świetnie trafiony balans bieli, pewnie predefiniowany.
Starocia wygrzebane z kufra gentelmena. Świetna kompozycja.
Bdb
fajny spokojny kadr... wygrzebany z szafy :)
Pomysłowo i kreatywnie bardzo.