Tak naprawdę pierwszym bohaterem jest tu codzienność — kurz, kamienie, marsz, który pewnie powtarza się dzień po dniu. Nie ma pośpiechu, nie ma spektakularnych wydarzeń, jest zwykłe życie. Mam wrażenie, że czerń i biel bardzo dobrze służy temu kadrowi. Dla mnie super !
Komentarze
Dziękuję 🙂 Lubię po prostu patrzeć uważnie:)
@Bee - dzięki za Twój odbiór. Potrafisz świetnie odczytywać najdrobniejsze niuanse fotografii. To bardzo cenny dar.
Tak naprawdę pierwszym bohaterem jest tu codzienność — kurz, kamienie, marsz, który pewnie powtarza się dzień po dniu. Nie ma pośpiechu, nie ma spektakularnych wydarzeń, jest zwykłe życie. Mam wrażenie, że czerń i biel bardzo dobrze służy temu kadrowi. Dla mnie super !
PE proszę :)