Opis zdjęcia
Mglisty poranek nad rzeką Tag (Tejo) w Lizbonie. Zakochałem się w tym mieście po obejrzeniu filmu Lisbon Story Wima Wendersa. Postanowiłem wtedy sprawdzić czy Lizbona jest tak piękna jak w tym filmie. Gdy tam dotarłem zakochałem się po raz drugi i odkryłem, że jest nawet jeszcze piękniejsza niż mi się wydawało. Odwiedzałem Lizbonę wiele razy, zawsze z zapartym tchem i niesamowitym uczuciem jakbym wracał do domu. Żadne inne miasto nie pochłonęło mnie tak bardzo. Nigdzie nie czułem tego dreszczu emocji widząc tych samych ludzi, spotykanych w tej samej okolicy co wcześniej. Czas najwyższy chyba tam znów wrócić i odkurzyć stare ścieżki. A tak Teresa Salgueiro z zespołem Madredeus śpiewa o tej rzece i tym mieście w utworze "O Tejo": Świt,Odkrywa przede mną rzekę, Którą tak często przemierzam Na próżno, A miasto, Nazywają je Lizboną, Ale to tylko rzeka jest prawdą, Tylko rzeka...
Komentarze
PE proszę :)