Dobrze jest. Działasz w swojej przestrzeni i robisz to na prawdę dobrze.
Wypracowałeś już dawno swój styl i niczego nie musisz udowadniać. Styl może się podobać, może się nie podobać, ale to jest Twoja robota. Dla mnie wartościowa, chociaż zupełnie nie moja bajka fotograficznie. Gratuluję DNA.
Szanowny kolego. Myślę, że mnie przeceniasz. Zaglądałeś do mojego portfolio tutaj, to na pewno widziałeś moje portrety. Nie widziałeś ? No bo ich nie robię. Rzucając mi wyzwanie, według mojej oceny to tak jakby Pudzianowski wyzwał anorektyka. Może za mocne, ale niezbyt odległe;) Gratuluję pomysłów po raz nie wiem który. Broniąc się przed atakiem dałem odpór piorunkiem.
Masz rację, tak oświadczyłem... widocznie nie potrafię dotrzymać słowa ;)
zawsze możesz pominąć moje zdjęcie z moją mordą, a co do autoportretu to nadal rzucam wyzwanie ;)
Z Twojego oświadczenia wynikało, że miała być cyklicznie. A teraz się szwarcujesz i odwracasz kota ogonem. To że potrafisz to wiem, widzę. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że wolał bym patrzeć na dziewczynę a nie na faceta.
Komentarze
Great forced perspective photography, congratulations
Moja dyscyplina :)
dobre
Dobrze jest. Działasz w swojej przestrzeni i robisz to na prawdę dobrze. Wypracowałeś już dawno swój styl i niczego nie musisz udowadniać. Styl może się podobać, może się nie podobać, ale to jest Twoja robota. Dla mnie wartościowa, chociaż zupełnie nie moja bajka fotograficznie. Gratuluję DNA.
Zupełnie teoretycznie, gdybym podjął to wyzwanie. Teoretycznie.
Ale co?
A tak zupełnie teoretyzując. Jakby to miało wyglądać. Oczywiście zupełnie teoretycznie.
fajne
Z fantazją wymyślone, świetnie wykonane (samo uderzenie nieczyste) :)
Bardzo dobre. Może lepiej byłby master z czarnym pasem.
BDB:))
Szanowny kolego. Myślę, że mnie przeceniasz. Zaglądałeś do mojego portfolio tutaj, to na pewno widziałeś moje portrety. Nie widziałeś ? No bo ich nie robię. Rzucając mi wyzwanie, według mojej oceny to tak jakby Pudzianowski wyzwał anorektyka. Może za mocne, ale niezbyt odległe;) Gratuluję pomysłów po raz nie wiem który. Broniąc się przed atakiem dałem odpór piorunkiem.
Masz rację, tak oświadczyłem... widocznie nie potrafię dotrzymać słowa ;) zawsze możesz pominąć moje zdjęcie z moją mordą, a co do autoportretu to nadal rzucam wyzwanie ;)
Z Twojego oświadczenia wynikało, że miała być cyklicznie. A teraz się szwarcujesz i odwracasz kota ogonem. To że potrafisz to wiem, widzę. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że wolał bym patrzeć na dziewczynę a nie na faceta.
Kiedyś chciałeś dziewczynę i udowodniłem że potrafię, teraz Ty zrób autoportret i pogadamy o powrocie dziewczyny...
Chyba PPKLAJSTER. Przykleił piłkę do rakietki. Gdzie dziewczyna.
W pomyśle i wykonaniu znakomite