Światło cudo, szczególnie na białe ptaszydła, nie powiem, Autorka też się spisała :-)
@rezon - u mnie też były piękne opary z ranka. Ciekawe, czy mój aparat leżąc na półce w serwisie też miał ból tyłka, że go tam nie ma :-)
@rezon - dzięki :)
Były mgły i piękne światło. Niestety nie mogłam jechać tam gdzie są ptaki, a na sarenkowych miejscach nic się nie działo. Więc skończyło się na podziwianiu warunków i zgrzytaniu zębami ze złości;) Sarny są bardzo złośliwe. Jak jest paskudnie to chodzą stadami, jak wreszcie ładne warunki to siedzą w lesie. Chyba sobie gdzieś gipsową postawię, z daleka nie będzie widać że nie jest żywa ;)
@a_Pole - lubi małe kąski. Kilkadziesiąt na dzień ;) Dzięki.
Pastele lubię, zwłaszcza z taką bohaterką pierwszego planu.
P.S. U Ciebie też dziś takie mgły z rana były? Jechałem do pracy przez Wisłę i żałowałem, że nie mogę tam stać w tej chwili z aparatem...
Komentarze
Świetne.
j.n.
Świetne ujęcie
No widzę że Wy też będąc chyba bliżej przyrody nie zawsze możecie skorzystać z warunków... C'est la vie
Światło cudo, szczególnie na białe ptaszydła, nie powiem, Autorka też się spisała :-) @rezon - u mnie też były piękne opary z ranka. Ciekawe, czy mój aparat leżąc na półce w serwisie też miał ból tyłka, że go tam nie ma :-)
@rezon - dzięki :) Były mgły i piękne światło. Niestety nie mogłam jechać tam gdzie są ptaki, a na sarenkowych miejscach nic się nie działo. Więc skończyło się na podziwianiu warunków i zgrzytaniu zębami ze złości;) Sarny są bardzo złośliwe. Jak jest paskudnie to chodzą stadami, jak wreszcie ładne warunki to siedzą w lesie. Chyba sobie gdzieś gipsową postawię, z daleka nie będzie widać że nie jest żywa ;) @a_Pole - lubi małe kąski. Kilkadziesiąt na dzień ;) Dzięki.
super, chyba jest na diecie, bo śniadanko skromne
Pastele lubię, zwłaszcza z taką bohaterką pierwszego planu. P.S. U Ciebie też dziś takie mgły z rana były? Jechałem do pracy przez Wisłę i żałowałem, że nie mogę tam stać w tej chwili z aparatem...