Uszatka błotna.
Po rozmowie z @Utopia postanowiłam wstawić zdjęcie tej ślicznotki. Jakość nie najlepsza, ale gatunek cenny, u nas bardzo rzadko widywany, więc kto chce może zerknąć :)
Jak niżej - światło dopełnia dobrą robotę. Też nie mam szczęścia do sów - może dlatego, że nie szukam :-) Boję się, że mnie zagną jakąś swoją mądrością :-)
Ja widziałam pójdźkę, ale za daleko. Puszczyka - za wysoko. Kilka razy uszatkę - zawsze w nocy. Raz podleciała jak sprawdzałam w komórce jaki głos wydają. Pewnie sowie odgłosy ją zwabiły. Przeleciała mi nad głową bezszelestnie, zobaczyłam dopiero jak mnie minęła.
A ta - gość zagraniczny siadła jak potrzeba. Człowiek nigdy nie wie co się trafi :)
Sowa to moje duchowe zwierzę, a w warunkach naturalnych widziałam ją tylko te kilka razy w Szkocji... jak chodzę po lasach rozglądam się za sówkami ale też jeszcze nie miałam okazji zobaczyć, Dwa lata temu rozbiła mi się prawie o szybę łapiąc mysz która przychodziła do słoninki ale nie zauważyłam co to był za gatunek bo tylko usłyszałam huk i skrzydła z tułowiem na szybie :)
@Utopia - sowy są wyjątkowo piękne.Niestety nie mam do nich szczęścia. Poza tą. Z przyrodniczego punktu widzenia to moja najcenniejsza zdobycz.
Miło,że zajrzałaś :)
Komentarze
Jak niżej - światło dopełnia dobrą robotę. Też nie mam szczęścia do sów - może dlatego, że nie szukam :-) Boję się, że mnie zagną jakąś swoją mądrością :-)
Dobra środowiskowa fota.
chętnie zerkam
Ja widziałam pójdźkę, ale za daleko. Puszczyka - za wysoko. Kilka razy uszatkę - zawsze w nocy. Raz podleciała jak sprawdzałam w komórce jaki głos wydają. Pewnie sowie odgłosy ją zwabiły. Przeleciała mi nad głową bezszelestnie, zobaczyłam dopiero jak mnie minęła. A ta - gość zagraniczny siadła jak potrzeba. Człowiek nigdy nie wie co się trafi :)
Sowa to moje duchowe zwierzę, a w warunkach naturalnych widziałam ją tylko te kilka razy w Szkocji... jak chodzę po lasach rozglądam się za sówkami ale też jeszcze nie miałam okazji zobaczyć, Dwa lata temu rozbiła mi się prawie o szybę łapiąc mysz która przychodziła do słoninki ale nie zauważyłam co to był za gatunek bo tylko usłyszałam huk i skrzydła z tułowiem na szybie :)
@Utopia - sowy są wyjątkowo piękne.Niestety nie mam do nich szczęścia. Poza tą. Z przyrodniczego punktu widzenia to moja najcenniejsza zdobycz. Miło,że zajrzałaś :)
Ślicznota :) i tak jak mówisz cenne spotkanie