Opis zdjęcia
Na szlak wyruszyłem w środku nocy - około pierwszej. Dojazd, pakowanie sprzętu, termos z herbatą, czołówka i długa droga pod górę. Gdzieś w połowie podejścia przestałem liczyć czas - mrok i cisza zrobiły swoje. Na Halę Gąsienicową dotarłem chwilę po trzeciej. Księżyc wisiał wysoko, a jego światło odbijało się od śniegu tak intensywnie, że latarka przestała być potrzebna. Śnieg skrzył się jak oszronione szkło, a rozgwieżdżone niebo przecinały meteory. Przeszywające zimno i zmęczenie nie sprzyjały szukaniu idealnego kadru – ostatecznie po prostu chłonąłem widoki wzrokiem, rejestrując obrazy, które same układały się przed obiektywem.
Komentarze
+++++
+++
dobra praca !!!
Pieknie
Piękne foto
Super kadr
Aaaa, i zapomniałem dodać, że to powinno być ZD
Extra+opis.
Pięknie się śnieg mieni, gwiazdy błyskają... czego chcieć więcej. Na żywo to musiały być mega doznania!!!
Podziwiam całokształt
opłaciło się, bo widok przepiękny
Gratuluję dobrego zdjęcia, samozaparcia i odwagi.