Nie jestem fotografem. Ja tylko robię zdjęcia tego co czuję, lubię i rezonuję z tym.
Nie idę za tłumem. Nie zobaczysz w moim portfolio zdjęć roznegliżowanego ciała wysmarowanego oliwką i w asyście cykloramy z przegiętym retuszem twarzy.
Lubię szumy, kontrast, żywe kolory, nieplanowane kadry i oświetlenie. Retusz ograniczam do minimum - kocham pokazywać kobiety takie jakie są z natury. Nie zabijam ich autentyczności. Pokazuję jak mogą być piękne zatrzymując je w kadrze w swojej całej okazałości.
I właśnie dlatego moja estetyka nie jest dla wszystkich.