Fotograf amator - chomik, robiący zdjęcia i wrzucający je w zero-jedynkowe ciągi na dysku, po miesiącach lub latach okopując odnajduje w nich głębszy sens oraz drugie dno.
Aparat fotograficzny jest kurzącym się na dnie pewnej szafy przedmiotem, wyciąganym, tylko gdy w szarym, skrzywionym skrajnym cynizmem pesymistycznym świecie autora pojawi się promyk dobrego humoru.
Postczarnobylska wejściówka do tego świata wystawiona na wschodnich rubieżach nadwiślańskiego kraju odciska głębokie piętno na odbiorze rzeczywistości...