Przeczytałem dziś, że Polska będzie zajmować się serwisowaniem pocisków do amerykańskich systemów Patriot. Wiadomość poważna, dotycząca obronności kraju, nowoczesnych technologii i wielkich pieniędzy. A jednak trudno mi było powstrzymać uśmiech. Oczami wyobraźni zobaczyłem naszych specjalistów w warsztacie, wyposażonych w zestaw precyzyjnych narzędzi, instrukcję obsługi, klej i ogromną cierpliwość. Na stole tysiące drobnych elementów, a nad nimi pochylony fachowiec, który z pełnym przekonaniem oznajmia: „Spokojnie, panowie, damy radę! Przecież wszystko da się naprawić!”. Oczywiście wiem, że serwisowanie rakiet nie polega na naprawianiu tych, które już wybuchły. Ale wyobraźnia fotografa rządzi się własnymi prawami. I tak sobie myślę: ciekawe, kto po wybuchu pozbiera te puzzle i czym je sklei? 😂
— 29.10.2026, 07:49:33
Wczoraj, słuchając kazania, zatrzymałem się nad pojęciem klauzuli sumienia. Uświadomiłem sobie, że choć wcześniej tak tego nie nazywałem, od lat staram się żyć właśnie według własnego sumienia. To ono podpowiadało mi, by otoczyć troską dziecko, pomóc choremu człowiekowi, zapewnić matce spokojną i bezpieczną starość. Nie dlatego, że nakazywały mi to przepisy, lecz dlatego, że uważałem to za zwyczajnie słuszne. Z czasem przekonałem się jednak, że to, co dla człowieka jest moralnym obowiązkiem, nie zawsze znajduje zrozumienie w urzędach i sądach. Szanuję prawo, ale nie wierzę, by jakikolwiek przepis mógł zastąpić ludzką przyzwoitość, empatię i odpowiedzialność. Wolność sumienia to dla mnie nie przywilej, lecz fundament godności człowieka. Bo można przegrać sprawę przed sądem, a mimo to pozostać w zgodzie z własnym sumieniem.
— 19.10.2026, 12:13:33
Po wysłuchaniu uzasadnienia wyroku, w którym sędzia Maciej Mitera skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia, odniosłem wrażenie, że w uzasadnieniu pojawiły się również osobiste doświadczenia i oceny sędziego. Uważam, że wyroki powinny być przede wszystkim oparte na obowiązujących przepisach prawa, ustalonych faktach i zgromadzonych dowodach, a nie na indywidualnych przeżyciach czy przekonaniach orzekającego. Prawo powinno być stosowane jednakowo wobec wszystkich. Gdyby bowiem sprawę rozpoznawał sędzia o zupełnie innych doświadczeniach życiowych, ocena tych samych okoliczności mogłaby wyglądać inaczej. W państwie prawa o wymiarze kary powinny decydować przepisy i materiał dowodowy, a nie osobiste doświadczenia sędziego.
— 18.07.2026, 09:19:43
Uważam, że adwokat powinien być przede wszystkim gwarantem prawa do rzetelnej obrony i wiernym reprezentantem interesów swojego klienta. To zawód zaufania publicznego, który wymaga nie tylko wiedzy, ale także zaangażowania i odpowiedzialności. Mam jednak wrażenie, że zbyt często relacja z klientem kończy się na podpisaniu pełnomocnictwa i wystawieniu faktury. Oczekuję jasnej komunikacji, lojalności i rzeczywistej walki o prawa osoby, która powierza adwokatowi często najważniejsze sprawy swojego życia. Nie twierdzę, że dotyczy to całego środowiska. Wiem, że wielu adwokatów wykonuje swój zawód z pasją i uczciwością. Uważam jednak, że odpowiedzialność zawodowa powinna być jeszcze większa, bo zaufanie obywatela jest wartością, na którą trzeba zapracować.
— 13.07.2026, 14:30:03
Sędzia powinien być symbolem niezależności, bezstronności i zaufania do państwa. Tymczasem od lat obserwujemy spory dotyczące funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, których przykładem jest zamieszanie wokół Sądu Najwyższego. Gdy nawet najwyższe organy władzy sądowniczej budzą wątpliwości i stają się przedmiotem publicznych sporów, obywatel zaczyna pytać, czy jego sprawa zostanie rozpoznana sprawnie i sprawiedliwie. Nie oczekuję od sędziów nieomylności, lecz odpowiedzialności, przejrzystości i poszanowania prawa. Każdy wyrok wpływa na ludzkie życie, dlatego wymiar sprawiedliwości powinien być wolny od chaosu i budzić zaufanie, a nie niepewność. Silne państwo zaczyna się tam, gdzie obywatel wierzy, że sprawiedliwość jest rzeczywiście niezależna i jednakowa dla wszystkich.
— 13.07.2026, 14:26:58
Komornik wykonuje funkcję publiczną, dlatego powinien kojarzyć się przede wszystkim z profesjonalizmem, rzetelnością i odpowiedzialnością wobec obywatela. Nie oczekuję pobłażliwości ani rezygnacji z egzekwowania prawa. Oczekuję jedynie, by po drugiej stronie postępowania widział człowieka, a nie numer sprawy. Każdy błąd w doręczeniu, dokumentach czy rozliczeniach może kosztować obywatela pieniądze, czas i utratę zaufania do państwa. Dlatego osoby wyposażone w tak szerokie uprawnienia powinny ponosić realną odpowiedzialność za swoje uchybienia. Nie krytykuję wszystkich komorników – wielu wykonuje swoją pracę uczciwie. Apeluję jednak o zmiany prawa, które wzmocnią nadzór, przejrzystość i odpowiedzialność kancelarii. Silne państwo to nie tylko skuteczna egzekucja, ale także odpowiedzialność jego funkcjonariuszy za własne błędy.
— 13.07.2026, 13:28:02
Ten autor nie ma jeszcze komentarzy.