Fotografie przypadkowe, kompletnie nieplanowane sprawiają mi najwięcej frajdy. Tak było tym razem. Właśnie wskakiwałem na chwilę do łóżka, aby złapać trochę relaksu po pracy, kiedy to przez okno zobaczyłem pana budowlańca w promieniach bardzo silnego niskiego zachodzącego już słońca. Serię zdjęć wykonałem spontanicznie i od razu wiedziałem, że chcę, aby ta historia wyglądała tak, jak ją tutaj przedstawiłem. Bardzo mi miło, że krótka opowieść o dwóch kolegach z pracy została tak ciepło przyjęta. :)
Dziękuję za odwiedziny, oceny, komentarze i wyróżnienie.
Komentarze
+++!
...a to z tej serii najbardziej mnie zatrzymało :)
Fotografie przypadkowe, kompletnie nieplanowane sprawiają mi najwięcej frajdy. Tak było tym razem. Właśnie wskakiwałem na chwilę do łóżka, aby złapać trochę relaksu po pracy, kiedy to przez okno zobaczyłem pana budowlańca w promieniach bardzo silnego niskiego zachodzącego już słońca. Serię zdjęć wykonałem spontanicznie i od razu wiedziałem, że chcę, aby ta historia wyglądała tak, jak ją tutaj przedstawiłem. Bardzo mi miło, że krótka opowieść o dwóch kolegach z pracy została tak ciepło przyjęta. :) Dziękuję za odwiedziny, oceny, komentarze i wyróżnienie.
fajne
Bardzo fajny pomysł i realizacja!
Tez ok :)
... fajne, w zasadzie wszystko już (poniżej) zostało powiedziane.
Za Piotrem ;) +++!
+++, ładnie wykorzystany swiatłocień
We dwóch robota idzie szybciej, dobre.
za marpie !!!
Bardzo fajne :)))
superdowcipne, dobre, gratuluję spostrzegawczości