Opis zdjęcia
Zmienność warunków Zawracie, Tatry Zachodnie, Polska. Do tej pory, a od dnia wykonania zdjęcia minęło już ponad dziesięć lat, pamiętam dobrze dzień mojej wycieczki z kumplem trasą z Siwej Polany przez Wyżnią Chochołowską na szczyt Wołowca z powrotem przez Rakonia i Grzesia. U wylotu doliny zastaliśmy mgłę tak gęstą, że ginął w niej czubek własnego nosa. Do schroniska podążaliśmy spoglądając na w pełni zachmurzone niebo. Zaczeło się przejaśniać dopiero na następnym etapie drogi – za to w ciągu jednego podejścia czterokrotnie złapał nas deszcz. Na sam szczyt od przełęczy Zawracie podchodziliśmy w pełnym słońcu tylko po to, by na samym wierzchołku zastać wiatr wiejący stale ok. 70-80 km/n i wciskający nam w usta wilgotne obłoki. Zaś schodząc granią wiodącą ku Przełęczy pod Bobrowcem na przemian prażyły nas promienie słoneczne albo szczelnie otulały chmury. Tego dnia przeżyłem zmienność warunków, jakiej nie doświadczyłem już nigdy potem w polskich górach. Widać: Świnica, Lodowy Szczyt, Mięguszowieckie Szczyty (Tatry Wysokie), Kończysty Wierch (Tatry Zachodnie), chmury. Nikon D90, Tamron 17-50mm @36mm, 1/500s, f/11, ISO 200
Komentarze
Góry są piękne, warto włazić na nie żeby pooglądać sobie piękne widoki. No i obowiązkowo je uwiecznić.