Opis zdjęcia
Droga Pienińska, Szczawnica, Pieniny, Polska. Było jeszcze najzupełniej ciemno, gdy opuściliśmy małą fotogrupką szczawnicką kwaterę wyruszając na poranny spacer słynną Drogą Pienińską. W błogości przedświtu gubiły się rzadkie ptasie świergoty. W oddali, na stoku Czertezika, błyskało raz po raz słabe światło latarki czołowej. Nad Dunajcem plątały się rzadkie mgiełki, a góral na szczycie Kotuńki blaskiem lamp wskazywał kierunek marszruty. W niedocieczonym nastroju chwili zatarły się granice realności. Zali to naprawdę jawa? Czy sen, który nie chce ustać?... Kurtyna chmur uniosła się lekko, odsłaniając nurt rzeki, drewniane pomosty i korony drzew przyprawione jesiennymi barwami. Nastała poranna szaruga, zadumana i wsobna. Jej tajemniczość wzmogła poczucie oniryzmu. Rozstawiliśmy trójnogi na przybrzeżnych trawach, pozwalając sercom bić w rytmie pulsu ducha Pienin. Świadomość zlała się całkowicie z sennymi marzeniami. Straciliśmy pojęcie, czy to była prawda... Czy sen, który nie chciał ustać. Widać: Rzeka Dunajec, przystanie przeprawy promowej, Sokolica (Pieniny). Nikon Z7_2, Nikkor 24-120mm f/11 @39mm, 2,5s, f/1, ISO 64, -0.3EV
Komentarze