Opis zdjęcia
Pod Bereśnikiem, Beskid Sądecki, Polska. Moją uwagę przykuło nieduże drzewo, które, podświetlone od boku, wysunęlo się przed szpaler starszych krewniaków. Było niczym solista na początku swojego występu, który staje w blasku reflektorów trzy kroki przed chórem. Za nim zaś w pastelowej łunie zachodzącego słońca wygrzewały się Pieniny, Magura Spiska i Tatry. Rośliny te pospołu z niebem udekorowanym chmurami pierzastymi stworzyły klimat harmonijnego, eterycznego przedwieczoru. Aby podkreślić ów nastrój, nadałem zdjęciu chłodniejszy balans bieli niż mam to w zwyczaju. Chmury podgrzane przez zachodzące słońce oraz zieloność dawnej karpackiej puszczy nie zdominowały dzięki temu drzewa–solisty, lecz „zapadły się” wokoło niego, pozwalając mu grać pierwsze skrzypce. Ich wspólny koncert trwał potąd, aż słońce zaszło. Zmierzch narzucił sinoniebieską derkę na odległe górskie stoki, a rośliny zaczęły przebierać się w wieczorne szaty. Widać: drzewo podświetlone bocznym światłem, Groń (Pieniny), Łomnica, Pyšný štít, Lodowy Szczyt (Tatry), Holica (Pieniny), Tatry Bielskie z Płaczliwą Skałą i Hawraniem. Nikon D810, Tamron 35-150mm f/2.8-4 @60mm, 1/3s, f/8, ISO 64, -0.3EV
Komentarze