Opis zdjęcia
Kraków Dębniki, Polska. Widać: balon, chmurę. Najwyższe szczyty – te, na których stojąc i wyciągając dłoń dotykamy stropu niebios – należą nie do tych, którzy nigdy się nie bali, lecz do osób, które nie pozwoliły, by strach odebrał im marzenia. Unosząc się nad ziemią coraz wyżej i wyżej zmieniamy zarazem kąt, pod jakim spoglądamy na własne lęki. Zyskujemy do nich dystans. A w tak powstałą wyrwę wlewają się uczucia inne niż przerażenie – te, które niosą nadzieję. Każda rozwiana obawa, każda pokonana słabość przybliża do odkrycia własnych możliwości, pozwalając poznać ich wartość, ale i granice. Odwaga nie rodzi się tam, gdzie nie ma bojaźni. Wręcz przeciwnie. Jest najpiękniejszym dziełem trwogi, które zawsze obraca się przeciwko swej twórczyni – i może zwyciężyć, jeżeli nie zostanie przez nas zdradzona. To ona podnosi z kolan po porażce i uświadamia, że granice istnieją tylko do chwili, w której przestaniemy w nie wierzyć. A wtedy uniesiemy się ku niebu, a chmury będą nam przypominać, żeśmy silniejsi od własnych obaw. Nikon D750, Tamron 35-150mm f/2.8-4 @150mm, 1/125s, f/4, ISO 400, -0.3EV
Komentarze