Opis zdjęcia
Łazienki Królewskie, Warszawa Śródmieście, Polska. Widać: wiewiórka pospolita (Sciurus vulgaris). Krążąc szerokimi alejkami warszawskich Łazienek w pewnej chwili dostrzegłem przed sobą zbiegowisko. Ludzie – kilka rodzinek z małymi dziećmi – zadzierali głowy do góry i palcami pokazywali sobie nawzajem coś na wysokim drzewie. Spojrzałem. Okazało się, że była to wiewiórka, która, płaszcząc się na gałęzi, z nie mniejszą ciekawością zerkała na nas, choć w bezpiecznej odległości. Wyglądała niczym mała psotnica, gryzoniowaty odpowiednik Małej Mi, wypatrująca okazji do igraszek. Czyżby tylko figle-migle były jej w rudej główce? Nie dość było jej harców od samiuśkiego rana? Nie dość swawoli powtarzanych dzień po dniu ku zgrozie jej orzecholubnych pobratymców? Psotnice wiedzą to doskonale – nigdy nie dość psot! Ot, można choćby zgubić koleżance orzeszka. Albo zmierzwić jej ogonek. Szarpnąć gołębia za sterówkę. Wykopać nasionko, które jakiś człowiek przed chwilą posadził w ziemi. A może zabrać mu smakołyk i szybko się oddalić, nim zdoła zrobić zdjęcie?... Co by tu zaraz psotnego zmalować?...
Komentarze