Opis zdjęcia
Historia tego wytworu nie jest zbyt pochłaniająca. Ot fotografowałem igraszki dwulatka w dziecięcym baseniku. W pewnym momencie pacnął w aparat, tak że zdjęcie wykonało się już spod powierzchni wody. Tym, czym chciałem zainteresować, jest imho ciekawy efekt w górnej części zdjęcia. Zaręczam, że oprócz naszej dwójki, nie było nikogo innego w pobliżu. :)
Komentarze
tak, historia zajmująca, ale jest ALE: - jest obraz i można doszukiwać się "co to k... jest?" - można też stwierdzić, że jest obraz i jak mi się patrzy/widzi - i tak wolę więc tak: zatrzymuje, coś z wydostawaniem się, komunikowaniem zza, fajnie ;)