Konstrukcje są specyficzne i dość mocno się "rylają" przy większym ruchu turystów. Szczególnie ta na Wzgórzu Gedymina wydaje się być podatna na to zjawisko. Sam akurat poczytuję to za wartość dodaną do pięknych górskich widoków. ;)
Te które wymieniłem wcześniej, są bezpłatne, a np. płatność pod "Pomnikiem Jelita Grubego" jest przez turystów sprawnie omijana. Najzwyczajniej wchodzą wyjściem. ;)
spędziłem w tym roku ok. 2 tygodni w rejonie Kotliny Kłodzkiej (z dalszymi i bliższymi wycieczkami) i wrócę tam na pewno...
co do Filtrów Warszawskich: raz miałem okazję sfotografować wnętrze filtra powolnego - miałem ok. 30 sekund na wykonanie zdjęć... ;)
W razie potrzeby, z przyjemnością służę za przewodnika. Odnośnie Dolnego Śląska, z którego pochodzę, uważam, że to jeden z najciekawszych turystyczno-fotograficznie regionów w Polsce. Obawiam się jednak, że można się uzależnić i czeka Cię wiele odwiedzin.
Sam za to marzę, by kiedyś w końcu zobaczyć/obfocić wielki, warszawski projekt Williama Lindleya. ;)
Komentarze
Fajne
Konstrukcje są specyficzne i dość mocno się "rylają" przy większym ruchu turystów. Szczególnie ta na Wzgórzu Gedymina wydaje się być podatna na to zjawisko. Sam akurat poczytuję to za wartość dodaną do pięknych górskich widoków. ;) Te które wymieniłem wcześniej, są bezpłatne, a np. płatność pod "Pomnikiem Jelita Grubego" jest przez turystów sprawnie omijana. Najzwyczajniej wchodzą wyjściem. ;)
dzięki... :) @SQT_er - dla wszystkich! dodatkowo koszt wstępu, we wszystkich walutach świata, da się wyrazić tą samą liczbą... ;)
piękna konstrukcja , chyba dla śmiałków?
Super kompozycja. Z chęcią też bym tutaj weszła.
Raz w życiu zobaczyłem kolejkę chętnych przed wejściem...i z jękiem zawodu obróciłem się na pięcie. ;)
spędziłem w tym roku ok. 2 tygodni w rejonie Kotliny Kłodzkiej (z dalszymi i bliższymi wycieczkami) i wrócę tam na pewno... co do Filtrów Warszawskich: raz miałem okazję sfotografować wnętrze filtra powolnego - miałem ok. 30 sekund na wykonanie zdjęć... ;)
W razie potrzeby, z przyjemnością służę za przewodnika. Odnośnie Dolnego Śląska, z którego pochodzę, uważam, że to jeden z najciekawszych turystyczno-fotograficznie regionów w Polsce. Obawiam się jednak, że można się uzależnić i czeka Cię wiele odwiedzin. Sam za to marzę, by kiedyś w końcu zobaczyć/obfocić wielki, warszawski projekt Williama Lindleya. ;)
dzięki... :) co do poleceń to wpiszę do "miejsc do odwiedzenia" ale już nie na ten rok... ;) (za daleko)
Znajome miejsce, bardzo lubię. Kadr oczywiście także. ;) Z okolicy polecam wieżę na Trójgarbie i tę na Wzgórzu Gedymina w Szczawnie-Zdrój. :)