Opis zdjęcia
Nie dlatego, że jest skomplikowana. Jest dość krótka i prosta. Idąc któregoś dnia na miasto po prostu go zauważyłam. Stał sobie na śmietniku. Zrobiłam zdjęcie i poszłam dalej. Coś mnie tknęło i wróciłam po niego. Przywiozłam rowerem do domu. Właściwie to "przytachałam". Szukałam kogoś, kto pomoże mi go rozkręcić tak żeby została sama obudowa. Postanowiłam sprawdzić czy uda mi się samej. Zabrałam się za niego i "rozpierwiastkowałam". 🙂 Tego samego dnia powstały pierwsze zdjęcia. ❤ Voila! 🙂
Komentarze
... świetne
Dziękuję. Dokładnie tak, tak tylko wplotłam cytat z ulubionego filmu. ;)
Nie trzeba rozumieć. Trzeba czuć. Bdb.