Opis zdjęcia
z cyklu: "subiektywne spacery powarszawskie - stereo i w czerni-bieli" Niedawno stałem się posiadaczem oryginalnego aparatu do fotografii stereoskopowej marki Verascope model 8(prod. Jules Richard), z obiektywami Berthiot Stellor (F=4.5) i dwoma "magazynkami" na szklane negatywy (45x107mm). Aparaty Verascope - były aparatami "modułowymi" - korpus w którym montowano migawkę i obiektywy, plus "magazynki". Korpus mojego egzemplarza wyprodukowano w 1916, obiektywy w latach 1913-1914, magazynek nr. 1 - w 1910, a nr. 2 - w 1903 roku. Płytek szklanych (odpowiednia grubość i wymiary) już nie można zdobyć, ale udało mi się "załadować" przyciętą odpowiednio błonę Foma Ortho 400. Widoczna na zdjęciu "stereo-para" - to materiał do wyprodukowania karty stereograficznej (trzeba zamienić lewy i prawy obraz), która oglądana przez stereoskop pozwala "zobaczyć" efekt 3D Negatyw wywołany w Ilfotecu DD-X, zdigitalizowany i opracowany w "cyfrowej ciemni".
Komentarze