Opis zdjęcia
Ostatnia fotka dworca kolejowego w Belgijskim Mons. Samo miasto aspiruje do stolicy kultury Walonii (region Belgii). Dość często na rynku głównym miasta możemy spotkać najróżniejsze instalacje artystyczne, koncerty, jarmarki bożonarodzeniowe i inne podobne atrakcje. Kulminacją jest festiwal Dou Dou (du du). Jest to tradycyjny festiwal ludowy odbywający się w weekend Trójcy Przenajświętszej. Jest wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Składa się z uroczystej procesji ze złotym relikwiarzem (Car d'Or) oraz widowiskowej walki ze smokiem (Lumeçon). Sama procesja zabytkowym powozem z relikwiami, ciągniętym przez sześć białych koni, okrąża historyczne centrum miasta. Legenda głosi, że powóz nie może się zatrzymać w drodze pod górę - do katedry, gdyż przyniesie to nieszczęście i niedostatek w nadchodzącym roku. Mi osobiście festiwal kojarzy się z ogromnymi tłumami ludzi w historycznym cetrum miasta, muzyką przy każdym barze, wszechobecnym pijaństwem od czwartku do poniedziałku, zapachem uryny w każdej bramie i uroczystym pokazem ogni sztucznych na zakończenie festiwalu. ... kiedyś wybrałem się na końcowy pokaz sztucznych ogni z aparatem ale, ze względu na tłumy ludzi i tłok, nie udało mi się nawet wyciągnąć go z torby... o rozstawianiu statywu nie wspominając :) ... odpuściłem sobie...
Komentarze
Dobre
naprawdę wygląda jak wejście do statku kosmicznego. fajna fotka