Opis zdjęcia
Pod Bereśnikiem, Beskid Sądecki, Polska. Widać: Łomnica, Pyšný štít, Lodowy Szczyt (Tatry), Kláštorná hora, Holica (Pieniny), Szalony Wierch, Jatki, Bujaczy Wierch (Tatry). Nikon D750, Sigma 24-105mm f/4 @105mm, 1/15s, f/13, ISO 100, -0,33EV Kiedy nie ma pogody, najlepiej jest odłożyć aparat na półkę i nie wyściubiać nosa za drzwi swojego domku albo wynajmowanej kwaterki. Prawda-li to? Wcale nie! Kiedy nie ma pogody, warto wyruszyć na szlak, a narzędzia do rejestrowania obrazu trzymać blisko przy sobie. Deszcz przynosi ze sobą dynamikę. Gęste chmury działają jak ogromny dyfuzor, rozpraszając światło, co eliminuje ostre cienie. Najbardziej spektakularne momenty nadchodzą jednak tuż przed ulewą lub tuż po niej. Nisko wiszące u podnóży gór chmury przydają im grozy. Słońce, przedzierając się przez szczeliny w chmurach, tworzy potężne kontrasty i widowiskowe snopy światła. Nad czubami parujących lasów zaczynają unosić się strzępy mgieł, tańcząc na wietrze. Mokre powierzchnie stają się ciemniejsze i bardziej błyszczące. Zieleń mchu, czerwień jesiennych liści albo brąz kory drzew zyskują niesamowitą głębię i nasycenie, których nie da się powtórzyć w suchy, słoneczny dzień. Dlatego warto fotografować także w niepogodę...
Komentarze
piękne zdjęcie, interesująca opowieść