Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna.
@rtur, miło że działa. Dziękuję.
t_erion, aż zaniemówiłam po Twoim komentarzu. Dziękuję za uważność, za to, że odczytałeś także to, co było czytelne tylko dla mnie. Cieszy mnie, że lubisz. Dla takich słów i odbioru warto tworzyć, i publikować.
Bardzo Ci dziękuję. Także za poszerzenie wiedzy. To w sumie bardzo twórcze doświadczenie. Lubię i doceniam. :)
Pozdrawiam.
Praca w moim ulubionym cyklu, z tych Twoich, powiedziałbym że kabalistycznych, a to moje Twoje ulubione.
Kolejny pełen symboliki, świetnie skomponowany i przemyślany obraz. Uwielbiam ten gotycki wręcz oddech, i mimo spójności, wprowadzający dozę niepokoju, charakter.
Ale jak to ja..., lubię czytać po swojemu i nie byłbym sobą, gdybym dał się zwieść tym pięknym kocim oczętom. Jako że w dziewięć żyć nie wierzę, to z dziewiątką z tytułu poszybowałem w stronę cykli, bo w tych niewątpliwie jest coś na rzeczy, a dziewiąty cykl nie jest wcale takim złym cyklem. Przelotem zahaczyłem nawet rejony, gdzie cyfra ta związana jest z Yesod, to dziewiąty Sefirot będący fundamentem wszystkiego i ucieleśniający żeński pierwiastek stworzenia.
No ale wracajmy. Nie, nie do stołu na czerninę, tylko na portal, delektować się obrazem.:)
Oceniłem najwyżej jak mogłem, życząc też wyróżnień.
Komentarze
Deska ma sens, zapewniam. Zwłaszcza, że to cykl.
Znakomity zamiar poćwiartowania kota na nieodległej od miseczki deseczce. Gratki.
Dziękuję Kamil.
Tak. Lubię takie cięcia. Jest opowieść. Gratutuję DNA.
Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna. @rtur, miło że działa. Dziękuję. t_erion, aż zaniemówiłam po Twoim komentarzu. Dziękuję za uważność, za to, że odczytałeś także to, co było czytelne tylko dla mnie. Cieszy mnie, że lubisz. Dla takich słów i odbioru warto tworzyć, i publikować. Bardzo Ci dziękuję. Także za poszerzenie wiedzy. To w sumie bardzo twórcze doświadczenie. Lubię i doceniam. :) Pozdrawiam.
BDB
bdb+
działa na podświadomość,świetna praca
Praca w moim ulubionym cyklu, z tych Twoich, powiedziałbym że kabalistycznych, a to moje Twoje ulubione. Kolejny pełen symboliki, świetnie skomponowany i przemyślany obraz. Uwielbiam ten gotycki wręcz oddech, i mimo spójności, wprowadzający dozę niepokoju, charakter. Ale jak to ja..., lubię czytać po swojemu i nie byłbym sobą, gdybym dał się zwieść tym pięknym kocim oczętom. Jako że w dziewięć żyć nie wierzę, to z dziewiątką z tytułu poszybowałem w stronę cykli, bo w tych niewątpliwie jest coś na rzeczy, a dziewiąty cykl nie jest wcale takim złym cyklem. Przelotem zahaczyłem nawet rejony, gdzie cyfra ta związana jest z Yesod, to dziewiąty Sefirot będący fundamentem wszystkiego i ucieleśniający żeński pierwiastek stworzenia. No ale wracajmy. Nie, nie do stołu na czerninę, tylko na portal, delektować się obrazem.:) Oceniłem najwyżej jak mogłem, życząc też wyróżnień.
extra
Dziękuję.
Bardzo ciekawy kadr.