Opis zdjęcia
Cejkovicka winnica znowu przypomniała mi, że czasem cały krajobraz potrafi ustąpić miejsca jednemu drzewu. Rzędy winorośli robią tu swoją spokojną, uporządkowaną robotę, wzgórze niesie światło jak dobrze znaną melodię, ale gdy czereśnia wchodzi w pełnię kwitnienia, wszystko zaczyna krążyć właśnie wokół niej. Lubię w tym miejscu to napięcie między porządkiem a miękkością. Winnica jest oparta na dyscyplinie linii, na rytmie, na pracy rozpisanej niemal co do metra. A potem pojawia się ona - jasna, lekka, rozłożysta - i nagle w ten uporządkowany świat wchodzi odrobina wiosennej swobody. Nie burzy całości, tylko nadaje jej serce. Ten kadr jest świeży, ale samo wrażenie wcale nie było nowe. Raczej dobrze znane i za każdym razem równie mocne - że przyroda potrafi wziąć najbardziej uporządkowane miejsce i na kilka dni nadać mu zupełnie inny ton.
Komentarze
Pięknie:)
+++
BDB
Wow Super !
Świetny kadr
+++