Opis zdjęcia
Pierwszy raz doświadczyłem dzisiaj takiego spotkania. Poczułem emocje. Były dwa. Za chwilę wyszła samica. Na szczęście były dosyć daleko i mogłem zrobić trochę zdjęć. Niebawem zniknęły w lesie. Gdzieś po kwadransie, wracając do auta, zobaczyłem je znowu, jakby szły równolegle lasem. Gdy przystanąłem, one również się zatrzymały i mnie obserwowały. Potem się rozstaliśmy. Tak przynajmniej mi się wydawało. Od paru lat słyszę coraz częściej o spotkaniach z wilkami w mojej okolicy. Kiedyś ich tu nigdy nie widywano.
Komentarze
Takie spotkania długo się pamięta. 🙂
To musiało być ciekawe spotkanie! Ja nigdy takiego nie miałam więc zazdraszczam!
+++
Też ostatnio miałam przyjemność z jednym. Był daleko, więc ruszyłam w jego stronę chcąc zrobić fotki. Jak mnie zobaczył zawrócił i zwiał do lasu. A takie są niby groźne. Piękny jest.
Fajne spotkanie. Podoba mi się ta ściana lasu na drugim planie.
gdzie ta okolica.. . Na mojej wsi mam dwie watahy .