@ Witold Maślanka- doczytałem i mam podobne odczucia. A z tą ilustracją też trafnie.
Aha, widziałem sporo zdjęć autora ZD w ,,Na szczycie" i tam nie są tak ,,podkręcone" czyli mz lepsze. Może w druku to wygląda inaczej, a może autor stosuje łagodniejszą obróbkę.
Rzeczywistość wzgledne pojecie.Ludzie patrzą sygnał jest przetwarzany przez mózg. Nie każdy jest taki sam. Czy ja chciałem pokazać rzeczywiste kolory? Chyba widać że nie. Tu nie ma podziału na krajobraz i pejzaż. Pejzaż to kategoria dokumentalna i tu Witold jest miszczem a w kategorii krajobraz jest zbyt ortodoksyjny. Ale to tylko moje zdanie.
Wagant. He, he. Popatrz co napisałem o ZD w pierwszym wpisie. Jak mam wybierać, to wolę suwakowanie Marka, bo robi to z premedytacją i za każdym razem stara się widzów zaskakiwać. Każde zdjęcie u Niego trochę inne. Autorzy tych najbardziej spektakularnych prac, udają, że "no panie, przecież tak było" ;) A wszystkie zdjęcia na jedno kopyto. Choć wiadomo, że widoki przednie, ale my nie o tym ... Czepiam się tu Autora często, bo jeszcze jest nadzieja... :-)
Mnie się te pastele podobają.
A jeśli o rzeczywistości - popatrz na ZD. Myślisz, że tak to wyglądało naprawdę? Ja myślę że suwaczki mocno się napracowały. I takich zdjęć, często wyróżnianych, jest na PLce sporo. Ale ok, licentia poetica. Jednym podobają się ,,nadnaturalne" innym ( mnie ) ,,podnaturalne" :).
Świetna kompozycja, choć drzewo troszeczkę przeszkadza, by było idealnie, lecz może to i dobrze.... Co do sposobu przedstawienia światła, barw itp, to takie na pograniczu fotografii z grafiką. Ma swój smak, trzeba przyznać i bardzo dobre byłoby na ilustrację do książki dla dzieci np... Mamy dziś zdjęcie dnia. I tam sposób obróbki inny, ale odczucia podobne..., znaczy mieszane ;)
Komentarze
Bardzo misie :)
@ Witold Maślanka- doczytałem i mam podobne odczucia. A z tą ilustracją też trafnie. Aha, widziałem sporo zdjęć autora ZD w ,,Na szczycie" i tam nie są tak ,,podkręcone" czyli mz lepsze. Może w druku to wygląda inaczej, a może autor stosuje łagodniejszą obróbkę.
Ale ja jestem jak już, co najwyżej miszczem. To nie był błąd :-)
Przepraszam mistrzem.
Rzeczywistość wzgledne pojecie.Ludzie patrzą sygnał jest przetwarzany przez mózg. Nie każdy jest taki sam. Czy ja chciałem pokazać rzeczywiste kolory? Chyba widać że nie. Tu nie ma podziału na krajobraz i pejzaż. Pejzaż to kategoria dokumentalna i tu Witold jest miszczem a w kategorii krajobraz jest zbyt ortodoksyjny. Ale to tylko moje zdanie.
Wagant. He, he. Popatrz co napisałem o ZD w pierwszym wpisie. Jak mam wybierać, to wolę suwakowanie Marka, bo robi to z premedytacją i za każdym razem stara się widzów zaskakiwać. Każde zdjęcie u Niego trochę inne. Autorzy tych najbardziej spektakularnych prac, udają, że "no panie, przecież tak było" ;) A wszystkie zdjęcia na jedno kopyto. Choć wiadomo, że widoki przednie, ale my nie o tym ... Czepiam się tu Autora często, bo jeszcze jest nadzieja... :-)
Mnie się te pastele podobają. A jeśli o rzeczywistości - popatrz na ZD. Myślisz, że tak to wyglądało naprawdę? Ja myślę że suwaczki mocno się napracowały. I takich zdjęć, często wyróżnianych, jest na PLce sporo. Ale ok, licentia poetica. Jednym podobają się ,,nadnaturalne" innym ( mnie ) ,,podnaturalne" :).
wagant. One foty nie robią, lecz grafikę. Ładną fakt, ale trochę za daleko od rzeczywistości.
Ale cudowne domki
dla mnie kolory robią fotę
bardzo ładnie w kadrze, trochę te drzewo z prawej przeszkadza, ale i tak super.
Świetna kompozycja, choć drzewo troszeczkę przeszkadza, by było idealnie, lecz może to i dobrze.... Co do sposobu przedstawienia światła, barw itp, to takie na pograniczu fotografii z grafiką. Ma swój smak, trzeba przyznać i bardzo dobre byłoby na ilustrację do książki dla dzieci np... Mamy dziś zdjęcie dnia. I tam sposób obróbki inny, ale odczucia podobne..., znaczy mieszane ;)
malarsko