Opis zdjęcia
Jedna z najpiękniejszych nocy, jakie przeżyłem na Lofotach. Krystaliczne niebo, bezchmurne i ciche, a nad Hamnøy zaczęło się prawdziwe widowisko. Zorza polarna z minuty na minutę nabierała siły - tworzyła świetlne wiry nad fiordem i rozlewała się po niebie w głębokiej zieleni. Jej odbicie w wodzie było tak wyraźne, że trudno było oderwać wzrok. Wschodzący księżyc lekko rozświetlał poszarpane szczyty, a światła domów przy linii brzegowej podkreślały ich obecność - nieinwazyjną, ale ważną. To, co mnie najbardziej zaskoczyło, to dźwięki - z oddali słychać było głosy zachwytu turystów z Azji. Im mocniejsza stawała się zorza, tym głośniejsze były ich reakcje. Ten z pozoru spokojny krajobraz nagle zaczął żyć emocjami ludzi.
Komentarze
Tak.Moc kreacji i manifestacji jest w nas.
To takie proste?
Zmień punkt widzenia z nie wiem na zobaczę...tak działa wszechświat .Realizujemy swoje marzenia poprzez kreację.
Nie wiem czy zobaczę dzisiaj coś równie pięknego. Bardzo.
PIĘKNIE
Bardzo pięknie złapane
elegancko
BDB