Opis zdjęcia
Kolejny kadr z tej samej nocy - z jednej strony walka z zimnem i zmęczeniem, z drugiej momenty, które nie pozwalają odpuścić. Po pierwszym postoju na otwartej przestrzeni, skierowałem się w stronę Betlejemki. To jedno z tych miejsc, które po prostu trzeba sfotografować, kiedy już się tu jest - nie z obowiązku, ale z czystej potrzeby uwiecznienia klimatu, który panuje tylko tu, zimą, nocą. Światło bijące z okien rozcinało mrok i padało na śnieg jak scena z zimowej baśni. Wszystko wokół milczało. W tej chwili nie było potrzeby komentować niczego - wystarczył jeden kadr, który mówił sam za siebie
Komentarze
Bardzo
Podziwiam wytrwałość, zdjęcie przepiękne, klimatyczne.