Tam były dwa duże samce. Ten tutaj, bardzo wielki, ale stosunkowo szczupły ( Wąski ;) ). Drugi zaś równie wielki, ale wyraźnie masywniejszy ( Siara? ;) ). Tutaj zdjęcie tego drugiego jegomościa: https://plfoto.com/zdjecie/2785203/niedzwiedz-zwany-misiem-?from=album/246211 Spokojnie mógł ważyć 300 kg lub nawet więcej.
Komentarze
ależ model(ka) - 300mm - uciekałbym w podskokach :-) przepiękny portret olbrzyma 👍👏
Piekny
Tam były dwa duże samce. Ten tutaj, bardzo wielki, ale stosunkowo szczupły ( Wąski ;) ). Drugi zaś równie wielki, ale wyraźnie masywniejszy ( Siara? ;) ). Tutaj zdjęcie tego drugiego jegomościa: https://plfoto.com/zdjecie/2785203/niedzwiedz-zwany-misiem-?from=album/246211 Spokojnie mógł ważyć 300 kg lub nawet więcej.
Ależ ma minkę.....super :)
Super !
Promieniuje zawadiactwem. Bdb.
Mogą to być krwiopijne meszki.
Te kropeczki nad nim robią też robotę. Kropelki, muszki? Chyba muszki...
Bo niekiedy wystarczy żeby zwierz nieco pyska przekrzywił, albo łapy inaczej ustawił. :)
I dużo lepsze zdjęcie niż to wcześniejsze "olbrzym", choć niby bardzo podobne i z tego samego czasu.
Dobre!
budzi respekt
super!
No, tętno trochę przyspiesza. :) Nie dawały mi szans na zdjęcia, bo zawsze uciekały.
Wcale się nie dziwię. Ja przy takim spotkaniu padłabym na zawał ;)
Czatownia. Moje przypadkowe spotkania z nimi zawsze kończyły się bez zdjęć.
Tych milusińskich u mnie nie ma i nie ubolewam. Wolę na fotkach oglądać. A ta jest całkiem ładna :) Czatownia, czy przypadkowe spotkanie?
Kawał z niego debeściaka, a i widać łobuziaka. :)