Wśród ornitologów krąży taki dowcip: Jak odróżnić pierwiosnka od piecuszka? To proste - po fiucie! Głos kontaktowy pierwiosnka to krótkie "fiut", piecuszka zaś dłuższe "fiuuut". ;)
E nie, strzyżyka to bym poznał. To jakaś świstunka chyba, pierwiosnek? Musze poszukać zdjęć na dysku, ale od wielu lat go widzę. Gnieździ się gdzieś w krzewach Szybki taki i trudno go utrwalić ;) Do mnie się zlatuje dożo róznych ptaków, bo mam oczka wodne.
Pewnie chodzi Ci o strzyżyki. Sójka też bywa śniadaniem, np. dla jastrzębi. Tak to już wszystko jest poukładane. Każdy gatunek ma do odegrania jakąś rolę w przyrodzie.
Na działce "hoduję" dużo różnych ptaków, m.in na pewno kwiczoły, kosy, sikory, mazurki i takie malutkie i szybkie z ogonkiem charakterystycznym i z kreska na buzi, ale zapomniałem nazwy. Gdy widzę sójkę, to mnie to bardzo niepokoi...
Kiedyś się zastanawiałem, skąd mi na działce biorą się siewki dębów, bo w pobliżu nie ma drzew. Później poczytałem, że to sójki roznoszą i zakopują. A sójki mam (niestety, bo to z innej strony złe ptaki;), wiec to pewnie ich zasługa.
Komentarze
;))
One rzadko są spokojne. Ciągle gdzieś przelatują, wrzeszczą, spierają się o coś... :)
... zrobiło się nerwowo - BDB
Dziękuję za wszystkie jakże miłe dla mnie słowa. :)
+++
BDB
Bdb.
Super scenka :)
genialnie uchwycona scenka - dla mnie ZD jak nic 👍👏👏👏
O, to jak zobaczę w marcu, to będę wiedział ;)
Obydwa to pospolite gatunki. Już pod koniec marca przyleci pierwiosnek, parę tygodni później piecuszek. :)
Posłuchałem właśnie w sieci śpiew jednego i drugiego, i wydaje mi się, że u mnie oba słychać ;)
Wśród ornitologów krąży taki dowcip: Jak odróżnić pierwiosnka od piecuszka? To proste - po fiucie! Głos kontaktowy pierwiosnka to krótkie "fiut", piecuszka zaś dłuższe "fiuuut". ;)
No, głos ma charakterystyczny, zaraz wiem, że jest gdzieś blisko. Poświstuje jednolicie, zdaje się, ale nagrania nie mam. Do wiosny trza czekać :-)
W zasadzie po głosie można je tylko odróżnić. :)
Mam dziki ogród ;) Ale masz rację, to któryś z tych dwóch.
Pierwiosnek lub bliźniaczy piecuszek może być. Świstunka leśna raczej nie, bo jak sama nazwa wskazuje to typowo leśny ptak. :)
E nie, strzyżyka to bym poznał. To jakaś świstunka chyba, pierwiosnek? Musze poszukać zdjęć na dysku, ale od wielu lat go widzę. Gnieździ się gdzieś w krzewach Szybki taki i trudno go utrwalić ;) Do mnie się zlatuje dożo róznych ptaków, bo mam oczka wodne.
Pewnie chodzi Ci o strzyżyki. Sójka też bywa śniadaniem, np. dla jastrzębi. Tak to już wszystko jest poukładane. Każdy gatunek ma do odegrania jakąś rolę w przyrodzie.
Na działce "hoduję" dużo różnych ptaków, m.in na pewno kwiczoły, kosy, sikory, mazurki i takie malutkie i szybkie z ogonkiem charakterystycznym i z kreska na buzi, ale zapomniałem nazwy. Gdy widzę sójkę, to mnie to bardzo niepokoi...
Oj tam zaraz złe. One mają tylko typową dla krukowatych naturę. :)
Zapewne z tego powodu nazywa się je też żołędziówkami.
Kiedyś się zastanawiałem, skąd mi na działce biorą się siewki dębów, bo w pobliżu nie ma drzew. Później poczytałem, że to sójki roznoszą i zakopują. A sójki mam (niestety, bo to z innej strony złe ptaki;), wiec to pewnie ich zasługa.
Pięknie !!!
Świetna scenka.Dałabym piorunka, ale wytraciłam.