cyfrowe zdjęcie aparatem tradycyjnym

cyfrowe zdjęcie aparatem tradycyjnym

Ocena będzie widoczna gdy zagłosuje co najmniej 5 osób.
mało ocen

Opis zdjęcia

Wymyślić coś głupiego wcale nie jest łatwo [DAAD] - - - - - Kiev 88 + 0,22mm(3s) + Shanghai GP3 + D-76(1+3)

Komentarze

AR
A_R_mator14 lat temu

    dorcus[ 2011-07-16 22:51:13 ] > Tak, właśnie coś takiego mam na myśli. Praktycznie stan jest pośredni, bo może na skutek stosowania pewnych zabiegów, nie całkowicie, ale jednak zmiany są istotne i dosyć mocne.

    theWalker14 lat temu

      Coś takiego zapewne, Marta, nastąpiło:) Wydawało mi się mocno ekstrawaganckie, a czasem głupio zapytać no bo "powinno się wiedzieć" ;)))

      DO
      dorcus14 lat temu

        A R mator co to znaczy "bezpowrotnie"? To znaczy, że po skanowaniu zniszczysz naświetlony papier lub film?

        MartaW14 lat temu

          theWalker[ 2011-07-16 22:46:15 ] - po wstępnym przemyśleniu przypadku skłonna jestem go nazwać multiekspozycją ;D

          JF
          Jacek Fi14 lat temu

            Prawie jak znaki wodne na banknotach... :)

            theWalker14 lat temu

              heh ciekawe, myślałem że to kanapka i nie starałem się dociekać o co chodzi:)

              MartaW14 lat temu

                no nic, mam tego jeszcze pięć rolek, więc będzie okazja zaobserwować ewentualne kolejne wybryki :)

                AR
                A_R_mator14 lat temu

                  MartaW[ 2011-07-16 22:33:40 ] > Ha, właśnie od jakiegoś czasu pewien popełniany przeze mnie "mezalians" tak mi się jakoś kojarzy. Mam na myśli naświetlanie papieru aparatem tradycyjnym i przeniesienie obrazu w strefę cyfrową poprzez destrukcyjne (mniej lub więcej, ale jednak zawsze) skanowanie. Zatem tradycyjny materiał na którym powstaje obraz zostanie _bezpowrotnie_ przeniesione do obszaru zapisu cyfrowego.

                  DO
                  dorcus14 lat temu

                    fajnie się tam bawicie na AT, już wsjo jasne for me :)

                    MartaW14 lat temu

                      dorcus[ 2011-07-16 22:27:31 ] - ruski z chińczykiem może się nie lubią ;) a tytuł nie mój, ale stąd: http://www.aparaty.tradycyjne.net/pojedynek_pokaz.php?id=12

                      MartaW14 lat temu

                        A_R_mator[ 2011-07-16 22:26:46 ] - Podobnie mi to chodzi po głowie, tylko jeszcze nie mam uzasadnienia na to, że trzecia bardziej, niż dwie pierwsze... gdybym nie miała pewności, że kiev mial przez cały czas czarny berecik na dupce, to bym sądziła, że może przeciekała od tyłu :o

                        DO
                        dorcus14 lat temu

                          może to ruski zaszalał a nie chińczyk, uff tytuł zakumałem, ależ tępak ze mnie :))

                          AR
                          A_R_mator14 lat temu

                            MartaW[ 2011-07-16 22:24:01 ] > Wygląda na to że nastąpiło zaświetlenie zwiniętej rolki filmu przez papier. Taka pierwsza myśl. Nie wiem czy dobra.

                            MartaW14 lat temu

                              a teraz uważnie obejrzałam dwie pierwsze klatki (czas 1/125) i dostrzegłam na nich duchy cyferkowe, natomiast na kolejnych (od czwartej począwszy), naświetlanych (jak wspomniałam) 1/60, niczego takiego nie widzę; no i teraz nic a nic nie rozumiem... :(

                              MA
                              Malczer14 lat temu

                                Ja tych filmów zrobiłem (nomen omen) trzynaście. Trzy dostałem od Janusa na testy, a dziesięć kupiłem z premedytacją - też na testy, ale nie tylko. Faktem jest, że wszystkie naświetlałem do 1/30, nocnych zdjęć nie robiłem, ale pod ostre światło i owszem. Taki piękny efekt nigdy mi się nie przydarzył ;)...

                                MartaW14 lat temu

                                  ten "efekt uboczny" był dla mnie całkowitym zaskoczeniem ;o

                                  Anka14 lat temu

                                    trudne foto :)

                                    AR
                                    A_R_mator14 lat temu

                                      ale te znaczki takie kulturalne, nie chińszczyzna... właściwie to lubię te różne "efekty uboczne" (no może nie zawsze i nie wszystkie), które gdybym chciał dołożyć podczas obróbki to musiałbym się sporo napracować, a i tak nie wyszłoby identycznie ;-)

                                      tomek7714 lat temu

                                        już kilkanaście lat poza rodzinnym domem, a bywa się tylko od święta :I

                                        MartaW14 lat temu

                                          tak często bywa, że się swoich okolic nie fotografuje... no bo jest czas na to... wszak blisko i nie uciekną ;)

                                          tomek7714 lat temu

                                            rzec by można, że moje rodzinne strony, ale nigdy Pałacu Potockich nie sfotografowałem :(

                                            MartaW14 lat temu

                                              tak :)

                                              tomek7714 lat temu

                                                Radzyń Podlaski ?

                                                MartaW14 lat temu

                                                  otóż nabyłam ten film zgapiwszy go u Malczera (na alledrogo po 11 zł/rolkę) i co stwierdziłam: że ma tak gruby papier, że powinien go polubić P-six (co to nakłada klatki na cywilizowanych podkładach); że ma tak rzadki papier (albo nie wiem, co), że przy otworkowaniu (kilka sekund zaledwie) na negatywie pojawiły się cyferki (a na klatkach naświetlanych 1/60 i krócej nic takiego nie wystąpiło); że jeszcze nie wiem, czy go polubię :)

                                                  DO
                                                  dorcus14 lat temu

                                                    niewiele rozumiem z tytułu i opisu, ale ten chiński film mnie zaintrygował


                                                    Zdjęcie pochodzi z albumu:

                                                    Więcej od MartaW:


                                                    portfolio autora