Światło. Z czym oko i mózg sobie poradzą, obiektyw niekoniecznie. Jak mi ktoś kiedyś uświadomił fotografia to właściwie światło, więc jak światło nie jest dobre to należy dać sobie spokój z robieniem fotki, a już na pewno z jej publikacją. Żeby doprecyzować to powiem, że przepalenia są straszne i prawie wszędzie. Jeśli Twój aparat ma korekcję ekspozycji to się naucz ją stosować. Powodzenia na przyszłość.
przepraszam za ten lakoniczny komentarz: kadr niefortunny, światło za mocne, ostrość za słaba - "głusza" widziana gołym okiem - jak widać wygląda zupełnie inaczej niż na fotografii... pozdrawiam
Komentarze
słaby gniot
Światło. Z czym oko i mózg sobie poradzą, obiektyw niekoniecznie. Jak mi ktoś kiedyś uświadomił fotografia to właściwie światło, więc jak światło nie jest dobre to należy dać sobie spokój z robieniem fotki, a już na pewno z jej publikacją. Żeby doprecyzować to powiem, że przepalenia są straszne i prawie wszędzie. Jeśli Twój aparat ma korekcję ekspozycji to się naucz ją stosować. Powodzenia na przyszłość.
gniot
Strashna ma rację. Przepalone, niewyraźne - jakby poruszone, kolory "sprane" i brudne, kadr - docvzepiłbym sie do tych gałęzi po prawej. Pozdrawiam :)
miejsce być może i urokliwe, ale zdjęcie tego niestety nie oddaje
Za Barszczon. Poza tym kontrast za duży. Od zupełnego cienia do przepaleń miejscowych
przepraszam za ten lakoniczny komentarz: kadr niefortunny, światło za mocne, ostrość za słaba - "głusza" widziana gołym okiem - jak widać wygląda zupełnie inaczej niż na fotografii... pozdrawiam
bzdet
przede wszystkim nie ostro
auć...