Podróże bez osiołka przez Sewenny

Podróże bez osiołka przez Sewenny

Ocena będzie widoczna gdy zagłosuje co najmniej 5 osób.
mało ocen

Opis zdjęcia

Odgrażałem sie kiedyś, że z nastaniem zimy zacznę wieszać zdjęcia z tegorocznych wakacji. Wg TVN Meteo dziś w nocy zima zaatakuje, a pogróżek też należy dotrzymywać. No więc Sewenny, Cevennes, magiczna kraina, po której kiedyś z osiołkiem podróżował R.L. Stevenson (tak, ten od Wyspy Skarbów, ale i od Dr. Jekylla i Mr Hyde'a) i ostatnio ja (choć bez bez Modestyny). Com widział, na wyrywki spróbuję pokazać. Seria - by nie nudzić nadmiernie -poleci trzema różniącymi się stylem i klimatem wątkami. Dzisiejsze zdjęcie jest okładką informującą co wypełniało owe cudowne majowe dwa tygodnie - mocne czerwone Coteaux de l'Ardeche, kręte drogi, kamienne miasteczka, góry i doliny, góry i doliny...

Komentarze

KA
katula18 lat temu

    no przy takim zaproszeniu nie sposób nie skorzystać:) pzdr.:)

    LL
    llaappaa18 lat temu

      ale żeś mnie na winiacza zkręcił... grzańca se diś walne... in vino veritas

      pespe18 lat temu

        Dobre Beaujolais Nouveau jest niedościgłym marzeniem, jak ów króliczek z piosenki Skaldów ;-) Kontekst będzie - jak tylko do niego dojade w kolejnych zdjęciach :)

        TJ
        TurJan18 lat temu

          Pięknie - może tylko więcej kontekstu... ale to moje zdanie... Pięknie nastraja - zwłaszcza, że czas Beaujolais Nouveau... Mam dobre ;-)

          TU
          turdan18 lat temu

            na dnie coś błyska... diablik ;) ...nóżka płaszczyznę w góry zmienia... :) ...obiecująca okładka...

            pespe18 lat temu

              Marto: W moim przypadku była to weranda jakieś 1100 m n.p.m. z widokiem na Mont Lozère ponad kamienną balustradą i brzegiem kieliszka :) Mamutek: drogi są tam tak piekielnie kręte, że bez tego co na zdjęciu w ogóle nie można było jeździć - po prostu kręciło sie w głowie :D Pozdrowienia :)

              fmegi18 lat temu

                :))

                MartaW18 lat temu

                  kolor napoju piękny... a to wino dobrze kojarzy się z ogródkowymi przyjemnościami lata - grillem, barbecue :-)

                  dorotanna18 lat temu

                    wygląda zachęcająco :)

                    mamutek18 lat temu

                      Ponoć nie należy sądzić po okładce, jednak ta zapowiada ciekawą serię - ciekawa jestem jaki wpływ miało to co na zdjęciu, na podróż krętymi drogami ;-) Pozdrawiam serii oczekując :)

                      małgośka18 lat temu

                        Ciekawie się zapowiada...

                        pespe18 lat temu

                          Siwis: No tak :D Wyczuwam ;-)))

                          pespe18 lat temu

                            Masz zupełną rację co do bukietu :) A cykl będzie głównie karajobrazowy, choć z niewielkimi wycieczkami w kraine wyobraźni i skojarzeń nie zawsze na miejscu :)

                            GgMm18 lat temu

                              Późne słoneczko podgrzewa... piękny bukiet....Zapowiada się niezwykly cykl. Czekam z wielką ciekawością :)

                              IG
                              iglasta18 lat temu

                                :D :)))

                                siwis18 lat temu

                                  No tak! Czegóż innego można się było spodziewać..?? :{)) Wg mnie zdjęcie z dużą dozą optymizmu... Pan mnie wyczuwa? :{)

                                  Neill18 lat temu

                                    ładnie...przestrzennie

                                    BA
                                    brak autora18 lat temu

                                      Twoje zdrowie - pozwolisz ?