Ramche - .......... (2022-10-05 03:29:25)
Łukasz Kujawa -  (2022-10-04 22:34:24)
Eugeniusz Oleszcak - Tatry ze Spiszu (2022-10-04 22:08:23)
papajedi - Batumi ach Batumi (2022-10-04 21:54:39)

Przemyslaw Piwowar

Przemyslaw Piwowar

O sobie

... nie wiem co mi sie podoba, wiem co mi sie nie podoba.

Zamieszka?y

woj. Mazowieckie, Warszawa
  • zdj?cia: 37
  • komentarze: 1995
  • ocen: 4251
  • ocena: 9.51
 

[2003-12-17 12:40:18]

nie pil kawy, a uwielbail zapach mielonych ziarenek. nie palil papierosow, a uwielbial zapach swiezego tytoniu.

[2003-07-10 13:48:00]

jak szybko pamiec o nas zaginie? moze trzeba zrobic cos wyjatkowe? rozmyslal dlugo az wyobrazil sobie, ze zyje na plaszczyznie. w takim dwuwymiarowym swiecie lewa i prawa rekawiczka to dwa rozne obiekty (nie uda sie zalozyc lewej rekawiczki na prawa reke i na odwrot). jednak w trzech wymiarach mozna juz tak obrocic lewa rekawiczke, zeby pasowala na prawa reke. zauwazyl, ze w wiekszej liczbie wymiarow rzeczywistosc sie upraszcza - lewa i prawa rekawiczka redukuja sie do jednego i tego samego obiektu. a co by bylo gdyby odnalazl czwarty wymiar...?

[2003-07-03 21:45:39]

rowno ukladal, jedna na drugiej ksiazki. potem plyty. najtruniej bylo kiedy segregowal papierki. wlasne notatki z wykladow, foldery z miejsc ktore odwiedzal, cieniutkie tomiki (wierszydla) znajomych. dla wiekszosci ludzi to masa niepotrzebnych klamotow. ale nie dla niego. kazde stanowilo czastke jego, o ktorej w szarej codziennosci zapomnial. a teraz kiedy segregowal dawne dokumenty, one wracaly. cala masa rzeczy, ktore wykopal z zapomnianych szuflad przypomnialy mu miejsca, osoby, zdarzenia. gdyby w srodku dnia ktos zapytal go o te miejsca... zapewnie mialby trudnosc sobie przypomniec. ale te niepotrzebne skrawki papieru, drobne klamoty stanowily pomost z jego przeszloscia. bez nich byla by dziura w przeszlosci. nie mial wiele miejsca... z wielu rzeczy musial zrezygnowac. wyrzuic - oznaczalo wyrzuc fragment siebie. przypomnial sobie, ze Warhal wpadl na genialny pomysl. kapsuly czasu. Warhal zbieral reklamowki, oraz torby po zakupach, ktore nastepnie starannie pakowal i doklejal etykietke z rokiem. zastanowil sie przez chwile... co zostawic... a co wyrzucic? przeciez nie mial wiele miejsca. wiedzial, ze wszechogarniajaca komercja pozwala w pewnym sensie na przetrzymywanie wspomnien. za 20 lat mogl przeciez isc do sklepu i kupic plyte ktorej dzis slucha. ale niestety sa rzeczy, ktorych za kilka lat w sklepie nie kupi. teraz wiedzial, ze on rowniez potrzebuje swojej kapsuly czasu. kapsuly, ktora pamietalaby miejsca, prezenty, osoby. a mozeby tak fotografie...? maja te zalete, ze na jednej fotce mozna zmiescic ta indyjska figurke, ktora dostal od brata oraz tutenchamona, ktorego dostal od przyjaciela. przeciez nie mogl tego wszystkiego wizac do miejsca w ktorym mial teraz zamieszkac. fotografia ma te zalete, ze przedstawic moze cos, czego nie jestesmy w stanie objac fizycznie. ma te wade, ze nie mozna tego dotknac... ale stanowi pomost - kaspule do tego kim bylismy i jakie wartosci byly dla nas wazne. siedzial jeszcze przez chwile na srodku zabalaganionej podlogi. wygladal troche jak abnegat szukajacy czegos cennego na stecie smieci.

[2003-06-25 12:34:59]

kiedys nie istniala opcja "nie mysle". byl swiadom kazdego szczegolu, ktory mial z nim zwiazek. teraz, kiedy cos sprawialo, ze czul sie zle, z cala impertynecja na jaka mogl sie zebrac rzucal to w kat. zostawial na potem. potem, ktore mialo nigdy nie nastapic.

[2003-01-21 23:51:57]

nie chcemy nic. umiemy zyc. gdy jesen tli sie - niedopalona. umiemy zyc, powietrzem zyc. dym masz we wlosach, kwat sluchy w dloniach. ostatni deszcz. juz pierwszy snieg. marzniemy i zle nam sie wiedzie. pytasz dlaczego jest tak zle - a ja nie umiem odpowiedziec. a ja nie umiem odpowiedziec... nie umiem. przybylo lat. zamyslasz sie coraz czesciej. twoj usmiech juz, juz nie ten sam. nie wspolczujemy sobie, w tym szczesciu. zgubilismy cos, tylko gdzie...? gdzie codziennosc syta nas powiedzie. gdy spytasz czemu jest tak zle - nie bede umial odpowiedziec.

[2002-12-26 18:15:01]

wielu twierdzilo, ze to co robil bylo sztuczne. to nie do konca jest prawda. to co kreowal bylo odralnione. w codziennym zyciu wszytsko jest zwyczajne i szare. on dostrzegal w zgielku szarosci rtym. zbyt mocno wierzyl w to co sam wykreowal. stworzony swiat, ludzi, obrazy, uczucia - to wszystko kiedys dawalo mu sile. jednak najwiekszym powodem jego ludzkiej egzystencji byla/jest ona. chociaz daleko zawsze byla przy nim. czesto nia gardzil, a ona zawsze przy nim byla. on sprawial jej przykrosc a ona zawsze byla. wiedzial, ze jesli kiedys jej braknie, zycie skonczy rowniez sie dla niego. ona byla teraz jedynym powodem dla ktorego byl tutaj. wiedzial, ze to byla jedyna, tak biala milosc. milosc zdolna do nadludzkich poswiecen. ona poswiecila wlasne zycie, wlasne marzenia, poswiecila sama siebie, po to, by jemu bylo dobrze. czul, ze nie zasluzyl na to. nie powinien marnowac wlasnego zycia - i tego daru, ktorym go obdarzono. ona nauczyla go kochac - nauczyla go nadludzkiej milosci. byla zapewne jedna z pierwszych osob jaka zobaczyl w swoim zyciu. gdyby nie ona... nie bylo by go wcale... ani wtedy, ani teraz.

[2002-11-25 17:46:02]

wlasnie szedl po schodach kiedy pomyslal, ze nie mozna dojsc do czegos, od czego sie nie zaczyna, ani w jedna, ani w druga strone. zawsze na poczatku jest cos z tego, co i na koncu, obojetne, od ktorej strony sie zaczyna i w ktorej sie konczy.

zobacz: http://piwnicapodbaranami.px.pl/abakus/mp3/uciekaj.mp3

[2002-11-24 00:03:20]

dwie bulki, 8 plasterkow baleronu (po 4 na bulke) i banana poprosze. kazdego ranka, jak jakis mag wypowiadal magiczne zaklecie. zmieniala sie tylko liczba plasterkow i nazwa wedliny. wlasnie wszedl. kolejka byla niewielka. zaczal ogladac kolorowe polki. na samej gorze, w kacie, zaraz za platkami Nestle stalo radio. warstwa kurzu swiadczyla o tym, ze stalo tam od bardzo dawna. kazdego dnia z trzeszczacego glosnika wydobywala sie inna melodia. juz, juz prawie mial wypowiedziec swoja formulke, kiedy uslyszal: "kropelka zalu, ktorej winien jestes ty. nieprawda, ze tak mialo byc, ze warto w byle pustke isc". slyszal to wielkorktonie, ale teraz, dopiero teraz zrozumial te slowa.

[2002-11-19 17:13:37]

pomyslal, ze kazdy z nas chcialby byc wielka, naprawde wielka gwiazda. ale wszyscy maja inny powod. gdyby mial szary garintur i zolta gitare, wtedy wszyscy by go kochali. juz nigdy niebylby samotny.

zobacz: http://www.skostic.com

[2002-11-19 01:24:37]

stanal w kacie sali. czerwone swiatlo, zle ustawionego reflektora sceny teraz oswietlalo jego twarz. podziwial perkusyjny talerz zwany slide. jazzmani szczegolnie upodobali sobie firme istanbul. wlasnie myslal o tym, ze juz w samym slowie jazz jest jakas niezwykla magia, kiedy nagle podszedl do niego ten mezczyzna. juz wczesniej zwrocil na niego uwage. kto u diabla na koncert dzwiga ze soba taka walizke? mezczyzna zaczal mowic w niezrozumialym dla niego jezyku. slowa mieszaly sie z wygrywana wlasnie partia saxofonisty. wypil troszeczke, ale nie az tak wiele, aby nie zrozumiec czlowieka mowiacego do niego. rozszerzyl szeroko oczy. przysunal ucho do jego ust. gestem reki wskazal, ze muzyka jest glosna i nic nie zrozumial. mezczyzna powtorzyl. jasne! teraz zrozumial. przeciez to czech. nigdy wczesniej nie spotkal zadnego czecha w Warszawie. po krotkiej rozmowie, mezczyzna zaprosil go do swojego stolika, gdzie przedstawil go swoim twarzyszkom. szybko znalezli wspolny jezyk. my bracia slowianie! czech okazal sie byc jednak serbem. Stanko - bo tak mial na imie pochodzil ze wsi kneżica. byl czlonkiem zwiazku fotografow jugoslawii i zrzeszenia plastykow sztuki stosowanej serbii. opowiedzial mu o swojej jutrzejszej wystawie w aleji roz 5 na ktora juz na samym wstepie go zaprosil. wymienili sie adresami. pomyslal wtedy, ze ludzie czesto wymieniaja sie adresami i telefonami... pewnie z grzecznosci... przypomnialy mu sie slowa ksiazki, malego ksiecia, ktora tak bardzo lubil. "ludzie maja zbyt malo czasu, aby cokolwiek poznac. kupuja w sklepach rzeczy gotowe. a poniewaz nie ma magazynow z przyjaciolmi, wiec ludzie nie maja przyjaciol."

[2002-11-18 15:34:56]

einmal ist keinmal, powtarzal sobie niemieckie przyslowie, ktore ostatnio podslyszal. cos, co stanie sie raz, jak gdyby nie stalo sie nigdy. jesli czlowiek ma prawo tylko do jednego zycia, to jakby nie zyl w ogole.

[2002-11-17 22:28:08]

czekal na swoj autobus pod dworcem centralnym. spojrzal na rozklad - mial jeszcze kilka minut. usiadl. na drugim koncu lawki siedzialo dwoch pijaczkow. - jak myslisz ile to ma pieter? - spytal jeden wskazujac na palac kultury- nie wiem, duzo. - ty a jakby tak splunac z samej gory to flegma by zabil tego na dole nie? - no chyba. usmiechnal sie. jak dobrze, ze ludzie roznia sie od siebie. wlazyl reke do kieszeni, po chwili wyjal cukierka. figiel - takie jak lubila najbardziej. tylko kiedy jadl slodycze czul jakikolwiek smak. jadal tylko wtedy, gdy bol byl nie do zniesienia. przerazal go codzienny rytulal spozywania pokarmu. jedzenie stracilo juz dla niego smak - nie tylko to.

[2002-11-16 17:14:33]

przebudzil sie w nocy. wstal i podzedl do okna. przycisnal twarz do zimnej powierzchni szyby. krople spywaly powoli. jesien jest piekna - pomyslal... ale wszystko, wszystko jakby umiera. po to tylko by znowu zbudzic sie na wiosne. dlaczego? nie mogl zrozumiec tego calego cyklu. czy bedzie sie to powtarzac w nieskonczonosc? twkil w bezruchu jeszcze chwile. rozmyslal. usmiechal sie - byle do wiosny... dobranoc.

[2002-11-15 00:10:17]

id 1292

[2002-11-10 21:23:00]

bo czy pod stolem, ktory nas dzieli, nie trzymamy sie wszyscy tajnie za rece?

[2002-11-10 21:21:29]

za to - ze innych odczuwamy tak jak siebie samych.

[2002-11-08 20:56:11]

za delikatność - niemówienia innym tego, co w nich

[2002-11-08 20:53:56]

za realizm - transcendentalny

[2002-11-08 20:52:07]

za czułość - w nieczułości świata

[2002-11-08 20:49:27]

za potrzebę oczyszczenia rąk - z niewidzialnego nawet brudu ziemi.

[2002-11-08 20:48:49]

za nieufności - tego świata

[2002-11-08 20:48:20]

za lęk - przed absurdem istnienia

Przemyslaw Piwowar "nea" (2003-08-25 08:59:36) komentarzy: 170, ostatni: :)
Przemyslaw Piwowar "dotknij wiatru, bądź wolny" (2003-05-08 08:12:04) komentarzy: 139, ostatni: jestem nudna w swoich stwierdzeniach,ze takie skrajne kadry pochlaniam ,karmiac zmysly!!!
Przemyslaw Piwowar "daj siłę" (2003-03-25 17:37:22) komentarzy: 193, ostatni: ...
Przemyslaw Piwowar "tango" (2002-10-08 08:02:27) komentarzy: 153, ostatni: dooobre !
Przemyslaw Piwowar "***" (2006-11-17 12:17:06) komentarzy: 12, ostatni: ajajaj!!!!
Przemyslaw Piwowar "ZAWOD: FRYZJER" (2006-11-04 17:46:36) komentarzy: 20, ostatni: przesympatyczna fotofizjonomia
Przemyslaw Piwowar "***" (2006-08-28 20:56:34) komentarzy: 35, ostatni: Jak Pierre De Coubertin :{>
Przemyslaw Piwowar "***" (2006-08-23 18:32:33) komentarzy: 31, ostatni: świetny portret
Przemyslaw Piwowar "***" (2004-09-28 21:51:45) komentarzy: 109, ostatni: pieknie tutaj
Przemyslaw Piwowar "***" (2004-08-05 15:00:21) komentarzy: 48, ostatni: dobre b
Przemyslaw Piwowar "kwestia swiecenia" (2003-03-31 10:13:23) komentarzy: 22, ostatni: Ehhh...... Podziwiam......   Ehhhhh......   ;)

@akt /3/ (1)

Przemyslaw Piwowar "***" (2004-05-16 14:13:43) komentarzy: 59, ostatni: :-)

@akt /4/ (1)

Przemyslaw Piwowar "***" (2004-11-06 17:00:57) komentarzy: 38, ostatni: ciekawy pomysł i realizacja

@auto /1/ (1)

Przemyslaw Piwowar "autoportret" (2004-11-17 13:50:21) komentarzy: 46, ostatni: :)
Przemyslaw Piwowar "pelagia" (2004-01-04 16:45:11) komentarzy: 33, ostatni: → kilka minut po... i znowy zatopie sie w starosc....

@ciazkowe (1)

Przemyslaw Piwowar "***" (2004-05-27 14:49:25) komentarzy: 22, ostatni: "dobrze zrobiona ciąża.." brzmi conajmniej dwuznacznie :o)
Przemyslaw Piwowar "***" (2003-06-13 11:48:41) komentarzy: 48, ostatni: śliczny portret
Przemyslaw Piwowar "niewinni widzą anioły" (2003-05-25 22:54:31) komentarzy: 54, ostatni: Genialna fota z duszą. Nie jestem w stanie oddać moich emocji dotyczących tej fotografii zwykłymi słowami (to będzie chyba wystarczający komentarz).
Przemyslaw Piwowar "***" (2004-09-22 15:03:11) komentarzy: 31, ostatni: fajne i sympatyczne
Przemyslaw Piwowar "***" (2004-08-17 17:59:55) komentarzy: 54, ostatni: Piękne. Jakbym babcię widział ....

Smietnik (2)

Przemyslaw Piwowar "analogie" (2004-09-02 12:45:05) komentarzy: 92, ostatni: dobry rzut
Przemyslaw Piwowar "portret" (2004-01-27 19:53:52) komentarzy: 120, ostatni: Świetne.

Katalog główny (3)

Przemyslaw Piwowar "opętanie filipa" (2003-12-04 11:15:53) komentarzy: 4, ostatni: genialne!
Przemyslaw Piwowar "cykl zycia" (2003-11-29 23:19:15) komentarzy: 24, ostatni: smutne i piękne
Przemyslaw Piwowar "/* jazz */" (2003-04-08 20:11:16) komentarzy: 31, ostatni: no świetnie !

Komentarze portfolia

wystawione przez: AnnaP.  2012-06-03 09:55:43

  Komentarz:

pozdrawiam :) ja i moje kiczowate foteczki ;))

wystawione przez: Dominika Piwowar  2009-09-16 22:06:05

  Komentarz:

:)

wystawione przez: Yodzisz  2009-05-16 13:40:44

  Komentarz:

Przepiękna galeria, pozdrawiam!

wystawione przez: slw  2009-05-11 08:57:02

  Komentarz:

Potencjał, wrażliwosc, bliska (mi) mentalnosc fotograficzna, talent. PS. I tylko proszę niejako w rewanżu nie pisac mi pod mymi zdjęciami: \'dziękuję bardzo\', lub coś w podobnym stylu. To zbyteczne. Pozdrawiam, whaczając do ulub... pa, slw.

wystawione przez: Rzeszut  2009-03-31 19:57:40

  Komentarz:

kłaniam się

wystawione przez: Jowitaa  2008-04-02 21:18:44

  Komentarz:

piękne zdjęcia!!!pozdrawiam....

wystawione przez: GrzegorzPawlik  2008-04-02 19:52:40

  Komentarz:

git fotki

wystawione przez: seti  2007-10-18 21:32:36

  Komentarz:

wracaj czasem :)

wystawione przez: Plant  2007-06-15 22:51:15

  Komentarz:

sporo dobrej pracy...

wystawione przez: Artur 77  2007-02-07 12:33:57

  Komentarz:

kapitalne folio

wystawione przez: witas  2007-02-07 03:58:40

  Komentarz:

super, masz to coś co fotografowi jest potrzebne i nie mam tu na myśli aparatu:)świetne klimatyczne różnorodne zdjęcia:)pozdrawiam

wystawione przez: P.Kaczorowski  2006-12-16 13:30:36

  Komentarz:

hej, jeśli chcesz to zerknij na www.pkpzin.info, pkpzin@gmail.com, jesteśmy zainteresowani publikacją kilku Twoich zdjęć

wystawione przez: Eteryczny  2006-12-02 11:35:47

  Komentarz:

Jestem pod wrażeniem. Portfolio niesamowicie wciągające...najdłużej mój wzrok zatrzymał się na 439699 i chyba to zdjęcie jest najlepsze.


{* *}
Nowa wersja PLFOTO