smycz kota to jak zaprzeczenie jego wrodzonej wolności! ja widzę jego rozpacz,jest upokorzany sytuacją w ktorej pozuje w kretynskiej smyczy to kiczowatego zdjęcia wsrod kwiatow. w ogole nie ująłeś natury tego kota,ktory jest namiętnym drapieznikiem,spojrz w jego otępiałe oczy-on jest zdewastowany swoją sytuacją.
Całkiem miły temat...czarny kotek otoczony kwiatami....(tylko coś tam słońce się chyba za mocno odbija od białych kwiatów i te rozmazane kwiatki na pierwszym planie...trochę mi nie pasują, ale może to efekt zamierzony?) P.S. A co co smyczki, to ja sobie pomyślałam, że przywiązałeś kota, żeby Ci nie uciekł ;-)
Komentarze
smycz kota to jak zaprzeczenie jego wrodzonej wolności! ja widzę jego rozpacz,jest upokorzany sytuacją w ktorej pozuje w kretynskiej smyczy to kiczowatego zdjęcia wsrod kwiatow. w ogole nie ująłeś natury tego kota,ktory jest namiętnym drapieznikiem,spojrz w jego otępiałe oczy-on jest zdewastowany swoją sytuacją.
Całkiem miły temat...czarny kotek otoczony kwiatami....(tylko coś tam słońce się chyba za mocno odbija od białych kwiatów i te rozmazane kwiatki na pierwszym planie...trochę mi nie pasują, ale może to efekt zamierzony?) P.S. A co co smyczki, to ja sobie pomyślałam, że przywiązałeś kota, żeby Ci nie uciekł ;-)
smycz wywalić , poza tym bardzo kontrastuje z resztą
...i nie do ludzi tylko do zwierząt:-)
Bez smyczy do zdjęcia.Kadr lekko w prawo i opanować niełatwe światło.
kot w obroży:) żenada