zara1 - W ostatnich promieniach słońca... (2010-02-09 09:22:50)
Michał Dalach - Zimowy wieczór w mieście. (2010-02-09 09:21:20)
gregorio1972 - Pan Pies (2010-02-09 09:20:28)
bernardK - L\'Hemisfèric (2010-02-09 09:16:44)

"taka piękna to armia była..."

otwarcie wystawy

  • 31 sierpnia (poniedziałek) o godzinie 12.00
  • Wystawa czynna do końca września 2009

Armia II Rzeczpospolitej była istotnym elementem składowym Państwa. Do tej roli predysponowała ją obecność na wszystkich płaszczyznach życia narodu, jej geneza, a szczególnie rola w odzyskaniu i utrzymaniu niepodległości po I Wojnie światowej.

Wystarczy przyglądnąć się, ilu byłych oficerów obejmowało stanowiska w administracji państwowej, trafiało do kadr menadżerskich przemysłu czy handlu, a nawet kultury. Sami rządzący doceniali znaczenie Wojska Polskiego, stąd nie tylko istotne nakłady finansowe na zbrojenia, ale i liczenie się z głosem armii przez cały okres II RP stanowiły codzienność i to niezależnie od opcji politycznych. Próby eliminacji wpływów Marszałka Józefa Piłsudskiego, postaci utożsamianej z Wojskiem Polskim, nie tylko w życiu politycznym, ale nawet w samej armii, skończyły się tragicznym przesileniem polityczno-militarnym w 1926 roku i powrotem Marszałka do życia państwowego oraz zwiększeniem roli wojska w kraju.

Ta armia składała się ze zwykłych ludzi: żołnierzy, oficerów i generałów, którzy mieli swój temperament, charakter i poglądy, mieli też własne życie rodzinno-prywatne, codzienną pracę w sztabach, garnizonach i na poligonach, koszarach, lotniskach i w portach, ale też w stajniach, garażach i wielu innych miejscach służby tworząc tym Wojsko Polskie II RP. To o ich indywidualnej pracy dowódców i żołnierzy, o codziennej służbie, życiu rodzinnym, towarzyskim i to o ich humorach, dowcipach chwilach słabości jest ta wystawa. O żołnierzach w jednych z najpiękniejszych mundurach ówczesnej Europy, które z młodzieńców robiły mężczyzn - chłopców malowanych. To o sprzęcie wojskowym będącym ówczesną wypadkową własnej myśli technicznej i polskiego zmysłu handlowego pozwalającym sięgnąć po najlepsze z dostępnych licencji wojskowych dla polskich fabryk i o szeregu innych czynników, które stanowiły, że bez cienia sarkazmu i przesady możemy powiedzieć, że była to naprawdę piękna armia.

Ekspozycja powstała w oparciu o zbiory Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego i Muzeum Armii Krajowej im. Emila Fieldorfa "Nila". Bogata kolekcja zdjęć wojskowych i wyposażenia armii tych placówek nie pozwala jednak na wyczerpanie całego pojemnego tematu i stąd należy liczyć się z lukami w naszym wystawowym fryzie. Jednak chyba nie istnieją zbiory, który mógłby tak obszerny temat wyczerpać. Zawiedzie się ten, kto będzie szukał konkretnych dokumentacji fotograficznych, wojskowego sprzętu Wojska Polskiego: zdjęć pułków, eskadr czy dywizjonów, fotografii różnych rodzajów broni, mundurów, wydarzeń, czy portretów dowódców. Wystawa w zamierzeniu autora jest tylko wizualizacją jego własnego spojrzenia na naszą armię w dwudziestoleciu międzywojennym, a nie jej monografią. Spojrzenia determinowanego pozostającym w dyspozycji zbiorem fotografii, gromadzonych, opisywanych, udostępnianych i konserwowanych w Muzeach, ale też w pełni oddającego obraz Wojska Polskiego Odrodzonej Rzeczypospolitej, ekspozycja opisuje obrazem, jaka to piękna armia była...

Prezentacja przedstawia wybór kilkudziesięciu zdjęć w formie wielkoformatowych fotogramów ułożonych we fryz - wizualną opowieść. Plansze uzupełniono oryginalnymi elementami mundurów i wyposażenia Wojska Polskiego z lat 1918 - 1939, które zastąpiły obraz zabytków na wystawowych kadrach. W ten sposób fotogramy zostaną przekształcone w trójwymiarowe eksponaty: czarno-białe zdjęcie i elementy munduru, wyposażenia, broni, a także odznaczenia, naramienniki, akselbanty, odznaki pułkowe stworzyły kompozycję, nową kompozycję.
Wystawę kończy pokaz ostatniego dzieła Tadeusza Kantora "Klęska wrześniowa", pracy ukończonej w roku śmierci autora i podarowana tworzącemu się w 1990 Muzeum Armii Krajowej. Pokazowi collage'u towarzyszy film nagrany w pracowni mistrza na którym widzimy pracę artysty nad dziełem.

Andrzej Rybicki

Więcej informacji: http://www.mhf.krakow.pl/wystawy/armia/index.htm

Archiwum