jezeli chodzi o wykorzystnie obcji aparatu do konca to mam problem natury.. hmmm aparat ma tylko instrukcjie po angielski, a ja noga, ale ucze sie metoda prob i bledow. Bardzo dziekuje za porady...
do tolololotoaotlooto, czy kogoś - jesli na poziomie miniaturki widać, że zdjęcie jest mizerne, to nikomu się nie zechce go oglądać, nie fukaj więc na mistrzów, sam cierpię jeszcze z powodu swojej karłowatości, ale warto siedzieć w tym serwisie, często pod czyimś zdjęciem zobaczysz odpowiedź na swoje pytanie, nic nie przychodzi łatwo, pozdrawiam
No i trzecia uwaga, która nie zależy od rodzaju światła, aparatu, czy czego tam jeszcze chcesz - to zdjęcie to bardzo proste i średnio przemyślane pstryknięcie. Nie podzieliłeś na dobrą sprawę obrazu na żadne plany, to coś pod spodem to jakieś tam tło - dobra była ta rada, żeby przynajmniej dać mniejszy numer przysłony, dzięki temu będziesz miał mniejszą GO i tło będzie na tyle rozmyte, że nikt na niego nie zwróci uwagi. Konstruowania obrazu możesz się nauczyć, obserwując innych, warto to robić. Od biedy można też w sieci znaleźć sporo zpdfionych książek o fotografii - poczytasz tam o planach, zasadzie złotego podziału i mnóstwo innych fajnych, acz oczywistych rad.
Inna sprawa to kolor, masz na pewno przestawianie rodzaju światła. W Samsungu innym działało to po wybraniu "Program" dalej naciśnięcie kosza i w opcjach po prawej można było znaleźć rodzaj światła.
z właściwości pliku można wyczytać, że używasz Samsunga, prosty aparat, który podobno daje sobie radę z 5-cm makro. Nie wiem, może. Ale poczytaj w instrukcji, w jaki sposób AF informuje Cię w tym aparacie, że złapał ostrość i na czym ją złapał. Można się wspomóc jakimś kontrastowym przedmiotem, podsunąć, wyostrzyć na niego, przytrzymać spuścić, usunąć owo ciało obce i cykać. Ja z kwiatami w inny sposób nie mogłem poradzić, ale to inny aparat i może mieć zupełnie różny AF.
OK...zatem to co ja zauważam: obcięte płatki - szkoda, oczywiscie nieostre, troszkę za duża głebia ostrosci jak na mój gust... A szkoda bo swietny model i ten kolor! Jeśli on tam jeszcze jest to biegnij rano lub po 18:00, zrób "makro", przesłonę np. 2,8-3,5 (nie mam pojęcia czym focisz), ładnie wyostrz i... będzie dobrze. Powodzenia!
Komentarze
To zdjecie tutaj to juz tylko pamiatka po moich poczatkach:)
gdyby ostrosc byla lepsza zmienilo by to znaczaco fotke
Ostrość winna być na środku, qurcze - jak to tam nazywa się przepisowo... Pozdrawiam!
e no Ty masz stary zajebiste klimaty :)
jezeli chodzi o wykorzystnie obcji aparatu do konca to mam problem natury.. hmmm aparat ma tylko instrukcjie po angielski, a ja noga, ale ucze sie metoda prob i bledow. Bardzo dziekuje za porady...
do tolololotoaotlooto, czy kogoś - jesli na poziomie miniaturki widać, że zdjęcie jest mizerne, to nikomu się nie zechce go oglądać, nie fukaj więc na mistrzów, sam cierpię jeszcze z powodu swojej karłowatości, ale warto siedzieć w tym serwisie, często pod czyimś zdjęciem zobaczysz odpowiedź na swoje pytanie, nic nie przychodzi łatwo, pozdrawiam
No i trzecia uwaga, która nie zależy od rodzaju światła, aparatu, czy czego tam jeszcze chcesz - to zdjęcie to bardzo proste i średnio przemyślane pstryknięcie. Nie podzieliłeś na dobrą sprawę obrazu na żadne plany, to coś pod spodem to jakieś tam tło - dobra była ta rada, żeby przynajmniej dać mniejszy numer przysłony, dzięki temu będziesz miał mniejszą GO i tło będzie na tyle rozmyte, że nikt na niego nie zwróci uwagi. Konstruowania obrazu możesz się nauczyć, obserwując innych, warto to robić. Od biedy można też w sieci znaleźć sporo zpdfionych książek o fotografii - poczytasz tam o planach, zasadzie złotego podziału i mnóstwo innych fajnych, acz oczywistych rad.
Inna sprawa to kolor, masz na pewno przestawianie rodzaju światła. W Samsungu innym działało to po wybraniu "Program" dalej naciśnięcie kosza i w opcjach po prawej można było znaleźć rodzaj światła.
z właściwości pliku można wyczytać, że używasz Samsunga, prosty aparat, który podobno daje sobie radę z 5-cm makro. Nie wiem, może. Ale poczytaj w instrukcji, w jaki sposób AF informuje Cię w tym aparacie, że złapał ostrość i na czym ją złapał. Można się wspomóc jakimś kontrastowym przedmiotem, podsunąć, wyostrzyć na niego, przytrzymać spuścić, usunąć owo ciało obce i cykać. Ja z kwiatami w inny sposób nie mogłem poradzić, ale to inny aparat i może mieć zupełnie różny AF.
OK...zatem to co ja zauważam: obcięte płatki - szkoda, oczywiscie nieostre, troszkę za duża głebia ostrosci jak na mój gust... A szkoda bo swietny model i ten kolor! Jeśli on tam jeszcze jest to biegnij rano lub po 18:00, zrób "makro", przesłonę np. 2,8-3,5 (nie mam pojęcia czym focisz), ładnie wyostrz i... będzie dobrze. Powodzenia!
Widzisz ntaki jest plfoto, ty prosisz o porady i słowa krytyki a oni mają to w dupie!!Wqurza mnie to!!!
swietne kolory tego czegos.Wystarczyło troszke pokombinowac aby je lepiej wykorzystac
napewno ostrosc do bani...