[2007-12-08 21:49:44]
Ruud 2007-11-29 11:50:42
nie każdy potrafi zrozumieć, że krytyka zdjęcia dotyczy tylko i wyłącznie zdjęcia... i zaczynają się jazdy...:) --> jaki łah! :D umarlam :D
[2007-08-27 12:54:57]
nie robię zdjęć #2.
nie. no. nein. no!!!!!
[2007-06-03 14:54:27]
KTO MI ZBUDUJE PINHOLA??? :(
zobacz: http://plfoto.com/964980/zdjecie.html
[2007-04-27 07:15:16]
http://plfoto.com/964980/zdjecie.html
[2007-03-29 13:24:51]
Piotr Bozejewicz 2006-09-10 22:13:23
Radość to mała dziewczynka, która sika do kawy
[2007-03-23 23:29:15]
PUNK ROCK PUNK ROCK to nie rurki z kremem !!!
[2007-03-17 23:43:24]
www.thepalm.ae
Dubaj mnie wzywa :>
[2007-02-17 23:06:35]
nie robie już zdjec.
[2007-02-09 22:16:00]
JESTEM CIOCIA :D :D :D :D :D :D
[2007-02-06 10:18:15]
.:!!Czystość obrazu- Jasność przekazu!!:.
[2006-12-31 15:56:28]
http://www.jonathancanlasphotography.com/
zobacz: http://plfoto.com/1050361/zdjecie.html
[2006-12-02 12:56:14]
Aleks 2006-11-06 22:58:46
jeszcze ze dwie naklejki i autobus się położy na bok ;)
[2006-11-30 07:31:07]
ondrepl 2006-11-30 07:06:40
dobry krytyk wcale nie musi-np. dobrze śpiewac.itd
[2006-08-27 23:40:23]
nucek [ignoruj] 27.08.06 22:44
chcialbym wiecej takich zdjec, to nie zart, chociaz to zdjecie duzo mowi o twojej chorej psychice. zanies to foto do lekarza to skieruja cie na badania, a jak pracujesz to moze rente dadza. same plusy -----> srutututu
[2006-08-26 22:38:30]
Alleluja i do przodu!
zobacz: http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=974517
[2006-08-17 22:42:20]
szop [ignoruj] 17.08.06 22:31
to nie samowite do czego jest zdolna kobieta wczesnym rankiem, kiedy to wiekszosc mezczyzn ssie kciuka lub trzyma sie w kurczowym polmroku snu za siusiaka
[2006-07-06 11:27:59]
"Każdy głupi pomysł należy możliwie szybko wcielić w życie." ---> blog Kuby Kuleckiego :))
[2006-05-11 13:41:50]
"Chcesz sie zniechecic do fotografowania? Pokaz swoje zdjecia innym ;-)"- ukradzione z bloga wrobldob'a :))
[2006-04-07 16:56:50]
Nie oceniam słabych zdjęć. Oszczędzam tą małą czerwoną kreskę :D
[2006-03-16 19:53:47]
W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się drugiego:
- Wierzysz w życie po porodzie?
- Jasne. Coś musi tam być? Mnie się wydaje, że my właśnie po to tu jesteśmy, żeby się przygotować na to co będzie potem.
- Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać?
- No nie wiem, ale będzie więcej światła. Może będziemy biegać, a jeść buzią....
- No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział żeby jeść ustami! Przecież żywi nas pępowina.
- No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę, i ona się będzie o nas starać.
- Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według ciebie w ogóle jest?
- No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było.
- Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem czyli jej nie ma...
- No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho, możesz posłuchać jak śpiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz świat. Wiesz ja myślę, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero później.