[2008-11-17 22:11:30]
Kaszka manna dla zaawansowanych wersja alternatywna, czyli kaszka manna dla jeszcze bardziej zaawansowanych.
[2008-11-17 00:18:21]
Ale mi śmiesznie przeskakuje dźwięk z ucha do ucha.
[2008-11-16 20:25:40]
Moje trampki są obecnie po prostu najwygodniejsze na świecie.
[2008-11-16 20:25:00]
Nie lubię średnika w pewnych zestawieniach.
[2008-11-15 19:37:51]
- Y que tenemos en esta botella? - ... Zumo.
[2008-11-15 04:42:42]
"Es que cuando bebo me vuelvo un poco homofóbico." powiedział Oscar :D
[2008-11-15 04:38:11]
"Eres un heterosexual, no? Se nota. Que tal chicaas?" powiedział Oscar.
[2008-11-15 04:35:36]
"No se puede ser guapa y tener los ojos azules. Tienes un problema." powiedział Oscar.
[2008-11-14 15:36:54]
Ola, strateg prześcieradłowy.
[2008-11-14 10:54:56]
DESPEDIDA // Si muero, dejad el balcón abierto. El niño come naranjas. (Desde mi balcón lo veo.) El segador siega el trigo. (Desde mi balcón lo siento.) ¡Si muero, dejad el balcón abierto! // F. G. Lorca
[2008-11-13 20:35:07]
Kaszka manna dla zaawansowanych.
[2008-11-12 00:30:40]
"333, czyli tzw. Mały Szatan" napisał Borys w opisie :DD
[2008-11-10 20:49:59]
Miesiąc zbierania czasu.
[2008-11-10 19:39:26]
Ola, ten paciencia, Ola, ten confianza, Ola, confia en si.
[2008-11-10 17:15:45]
Żółkną liście.
[2008-11-10 17:15:05]
Una mirada (impresionante) con un poco de tristeza existencial, a poza tym jak pytam, to moje oczy też pytają. Ahaha.
[2008-11-10 17:01:23]
Siedząc w metrze patrzyłam w paznokcie, w paznokciu lewego kciuka widziałam jasne budynki i niebo niebieskie, trochę rozmazane.
[2008-11-10 16:59:59]
¡Clárico que sí!
[2008-11-09 22:30:56]
Kurde, ten baskijski pójdzie sobie w cholerę.
[2008-11-07 15:12:40]
Gosia ma świnkę.
[2008-11-05 19:38:21]
"cieszę się ogromnie, że dzwonisz, rybko moja złota" :)))
[2008-11-05 19:20:20]
Ola, pamięć selektywna. Włącz sobie automatyczne zapominanie, hmm?
[2008-11-05 10:58:04]
~it would be awesome
if we could dance-a~
[2008-11-05 10:44:35]
Ja wiem, dlaczego. Ja mam pamięć emocjonalną, niektóre uczucia ciężko jest mi z siebie wywalić, jak już się pojawią, a one rzucają cień na wszystko.
[2008-11-05 10:37:28]
Że wstaje nowy dzień, tak?
[2008-11-05 10:36:59]
13.30, Ola: voy al baño; Oscar: Dios mío; Raul: pero no tardes más que un minuto; Ola: vale. ¿Quieréis entrar?; Oscar: ¿pero a las 3 estás fuera?; Ola: .... Sí. // :D
[2008-11-04 15:40:06]
Proces oswajania został przerwany.
[2008-11-04 00:32:13]
Że wstaje nowy dzień, tak?
[2008-11-03 19:30:19]
Jogurty cytrynowe i herbatnikowe też mogą być.
[2008-11-03 19:29:42]
Latające szczoteczki elektryczne.
[2008-11-03 17:49:30]
Liczba zdjęć podzielna przez cztery.
[2008-11-03 17:15:44]
Nad Hiszpanię nadciągnął front polarny.
[2008-11-03 15:48:44]
Łatwo można uszkodzić.
[2008-11-03 13:23:45]
Rozpłynę się w dźwiękach, stanę się kałużą i wyparuję.
[2008-11-03 12:57:24]
Włożyłam w to sporo wysiłku, tak? Nie chcę, żeby wysiłek poszedł na marne, tak?
[2008-11-03 12:18:03]
Ale się niemiłe rzeczy śniły.
[2008-11-03 12:17:37]
Otwierając książkę dawno nie używaną, znalazłam duży nosek klonowy, zasuszony. Zrobiłam sobie niespodziankę :)
[2008-11-03 12:16:36]
Mam dinksa z jednego drzewka i fioletowe owoce z drugiego!
[2008-11-01 12:16:14]
Pojechałabym na cmentarz. Gdyby nie to, że.
[2008-11-01 12:15:39]
Ola, skup się. Już ty wiesz, na czym.
[2008-10-31 20:18:04]
Mój ręcznik marznie.
[2008-10-31 20:17:24]
Złożyć na karb, złożyć na garb, położyć za latarnią. Złożyć na karb, położyć na garb, schować za latarnią. Złożyć na karb, założyć na garb, położyć za latarnią.
[2008-10-31 15:51:06]
Herbata z mikrofali, fantastycznie, jestem zachwycona.
[2008-10-31 12:09:56]
Wzrok mi się rozmywa, myśli rozpływają.
[2008-10-29 23:38:39]
Gdy wyszłam dziś z domu, pachniało zielonym ogórkiem.
[2008-10-27 15:38:45]
Jak ładnie pachnie ziele angielskie, i jeszcze z liściem laurowym i oregano.
[2008-10-27 01:00:06]
A Gosia mnie nie poznała :)
[2008-10-26 23:44:14]
Jogurty o smaku Macedonii lubię.
[2008-10-26 23:35:44]
Uu, w niedzielę wieczorem ulice puściutkie tu.
[2008-10-26 18:16:16]
Wczoraj miesiąc odkąd tu jestem.
[2008-10-25 01:05:46]
Lubię sobie chyba trochę magii wydziergać z rzeczywistości.
[2008-10-24 15:06:49]
Wieczorem upłynie miesiąc, odkąd mam krótkie włosy. (!)
[2008-10-24 15:05:52]
"światłość wiekuista i wszystkie psy we wiosce"
[2008-10-23 10:37:13]
Słońce popołudniowe kluczem do sukcesu w kwestii p. zabaw.
[2008-10-22 20:25:08]
Jak tak dalej pójdzie, będą latające suszarki na ubrania.
[2008-10-22 20:24:24]
Słyszę gęś za oknem!
[2008-10-21 20:15:44]
Kurcze, przecież ja nawet włosów sobie nie mogę związać teraz. Jakie to dziwne po tylu latach.
[2008-10-20 20:31:02]
I w co też ja się wpakowałam 1.06.2005 o 18:06:43.
[2008-10-20 20:29:27]
Nie zależy mi już na budowaniu możliwie kompletnego obrazu, co więcej, nawet nie chcę, żeby zaistniał, co więcej, chcę, żeby go nie było. Pozmieniało się.
[2008-10-20 19:44:59]
Muszę powiedzieć, że upieczona papryka to całkiem ciekawe wrażenia dotykowe.
[2008-10-20 19:44:13]
Upieczenie na paprykę działa jak sparzenie na pomidora.
[2008-10-20 19:26:12]
Pójdę obiorę paprykę.
[2008-10-20 19:25:37]
Internet vaa muuy leentoo.
[2008-10-20 15:43:17]
Cynamon rewelacyjnie się rozprzestrzenia na powierzchni ciepłego mleka.
[2008-10-20 15:42:37]
Oni tu mają tylko natkę od pietruszki. A gdzie pozostała część pietruszki, ja pytam.
[2008-10-14 23:56:15]
Muszę się odnaleźć, w nowych okolicznościach przyrody.
[2008-10-14 23:55:43]
Tu i teraz.
[2008-10-11 16:23:01]
Mistrz Symetrii: shield activated (moja siostra :D)
[2008-10-10 20:33:33]
Zaczynam zapamiętywać trasę.
[2008-10-10 20:33:11]
Świat pochylony w lewo.
[2008-10-08 21:20:53]
Miałam miękkie lądowanie.
[2008-10-06 18:41:47]
Podobno wysyp grzybów teraz jest. To bardzo, bardzo nie w porządku, że dopiero teraz.
[2008-09-29 17:01:58]
Widziałam dzisiaj kota bez oka. I była to chyba kotka. I możliwe, że była w ciąży. I próbowała zakraść się do jakiegoś ptaka, ale odleciał.
[2008-09-26 12:51:59]
Wporz.
[2008-09-24 22:42:02]
Krótkie zupełnie włosy mam!
[2008-09-23 00:10:17]
Łąka wystąpiła z krawężnika i zajęła kawałek drogi.
[2008-09-22 21:09:59]
Z okazji dnia bez samochodu ulica Browarna wyłączona z ruchu. Ani na niej samochodu, ani na niej rowerzysty, tylko deszcz pada. Rewelacja.
[2008-09-21 16:49:36]
Mam piżamę w biedronki :)
[2008-09-17 08:29:05]
Czuję się jak /// .
[2008-09-16 22:04:54]
Jezu, i już nawet nie wiem, w co klikam, i klikam bezmyślnie w co popadnie.
[2008-09-16 20:54:13]
Jezu, ale głupie to wszystko.
[2008-09-16 20:19:09]
Rozmowy o życiu i o śmierci, i o życiu, i o śmierci, i o śmierci.
[2008-09-16 19:40:22]
Czyli zastanawiam się, ile obciąć.
[2008-09-16 19:39:48]
Dywagacje na temat docelowej wyjazdowej długości włosów.
[2008-09-16 16:29:29]
Trzeba trochę powalczyć.
[2008-09-15 20:58:35]
Igła z niebieską nicią.
[2008-09-15 18:34:26]
Szczerość.
[2008-09-14 19:34:54]
W zachowaniu sroki można było zaobserwować pewną nerwowość.
[2008-09-11 11:44:58]
A w malinach białe kociątko w szare łaty.
[2008-09-10 00:41:31]
Człowiek zrywa malinę, na której siedzi biedronka, a biały kot w szare łaty biegnie galopem po drodze.
[2008-09-10 00:40:17]
W liściach malin siedzą pająki z wielkimi, jasnozielonymi odwłokami i szarymi łapami w paski. Człowiek podnosi gałązkę, żeby zerwać maliny, a tam siedzi taki bydlak.
[2008-09-09 14:39:27]
"... pożąda w swym życiu jedności, spokoju i miłości - ale jednocześnie sama wykazuje chęć do wyodrębniania się od innych i chętnie chadza własnymi drogami. Nierzadko osiąga tytuły naukowe. Ciągle pragnie dojść do sedna sprawy, jest bardzo dociekliwa. Usposobienie ma przyjemne, towarzyskie - a zachowanie ujmujące, wskutek czego cieszy się nierzadko ogólną sympatią. Z wiekiem wykazuje coraz więcej spokoju, zdolności dyplomatycznych a także zamiłowania do sztuki. Kocha rodzinę, ale nie przywiązuje się zanadto do ogniska domowego. Posiada uzdolnienia przywódcze. Zdrobnienia: Sońka, Sonieczka, Soniuś" Aut. anchor. Na pamiątkę.
[2008-09-04 11:28:22]
... warm days fill my head ... like beautiful lilies ... and the sun casts a shadow on the clouds ... and i'm dreaming ... something to feel ... someone to love ... someone to need ... on down the dusty path ... goodbye! goodbye! i'll miss you! ... and the sky puts on his grey cloak ... and the day blows fear into all the lonely souls ... as they wander lost along the way ... asking ... where am i? ... where am i? ... and oh, those rainbows are long gone ... and mud lies where those days once shone ... and now there's just a space ... something to hold ... something to feel ... someone to love ... someone to need ... where am i? ... where am i? ... where am i? ... where am i? ...
[2008-09-04 10:52:54]
Co ja tu robię.
[2008-09-04 10:32:05]
Kolejny rok życia, którego już nie ma.
[2008-09-03 20:33:33]
Nigdy nie wiesz, w której kieszeni znajdziesz białą, czarną i zieloną gumkę do włosów.
[2008-09-03 18:23:03]
Idea nowych wcieleń jest dla mnie niejasna.
[2008-09-03 12:07:58]
Quien es Fabio?
[2008-09-02 12:52:49]
Cranes: Lilies !
[2008-09-02 00:49:46]
Zadziwiające, ile na świecie jest przeróżnych ludzkich twarzy.
[2008-09-01 23:30:19]
"Mowa jest metafizycznym organem człowieka."
[2008-09-01 23:29:00]
Molina & Valentin
[2008-09-01 00:13:17]
Ciemno i zimno.
[2008-08-31 15:22:14]
Aficionada a las palabras.
[2008-08-30 22:56:55]
Moje serce wyskoczy przez okno.
[2008-08-30 19:14:30]
Rob Dougan: Clubbed to Death
[2008-08-30 19:13:44]
Yann Tiersen: Comptine D'un Autre Ete /uwielbiam/
[2008-08-30 19:11:41]
Moby: The Sky Is Broken
[2008-08-30 15:45:23]
Zadanie na dzisiaj: stado Jose Arcadiów i Aurelianów.
[2008-08-29 20:08:23]
- Ola, ale wiesz co? Kocham cię. - :D Ja ciebie też. /Ewa, moja siostra nr 2, strasznie daleko mieszka/
[2008-08-29 13:13:51]
O 13:13.
[2008-08-29 10:32:18]
Myślę zygzakami.
[2008-08-28 21:35:45]
Chyba za dużo czasu spędzam wewnątrz swojej głowy. Jakby to zrobić, żeby tyle go tam nie spędzać?
[2008-08-28 21:34:23]
Smutek egzystencjalny.
[2008-08-28 13:30:38]
Metro zatrzymało się w centrum, usłyszałam krzyk mew, bohater książki patrzył przez okno na plażę.
[2008-08-27 22:51:16]
O jak ja będę tęsknić za domem.
[2008-08-27 22:50:53]
~25 lat~
[2008-08-27 20:29:09]
Hm, chyba bym chciała zapaść w sen jesienny. I przespać.
[2008-08-26 10:45:01]
Sonrisa = "Smutne oblicze niskiego ryżowego iglastego sświerku alala" lub "Stochastyczne Odchylenie Nadrealistycznie Reminiscencji Indoktrynowanych Suprematyzmem Anomalii" (aut. Wojciech Gepner) lub "Sama Opadła Na Rower I Sie Alkoholizuje" (aut. magdalenakarolina)
[2008-08-25 16:33:58]
Panna Florcia mówi dobranoc.
[2008-08-25 16:05:10]
Juan Pablo Castel - kolejny idiota.
[2008-08-24 18:51:20]
mamamuni = do mamy, tatatuni = do taty, bababuni = do babci, dadaduni = do dziadka. Ola radziła sobie, mając te dwa lata około.
[2008-08-24 11:36:39]
"Sonrise dotykalam na zywo a ona zbierala rosliny i owoce." :D
[2008-08-24 01:03:54]
"przywiezli dziewczyne z Konga; 22 letnia; czerwony krzyz; podobno w swoim kraju byla dziennikarka; napisala artykul za ktory wsadzili ja do wiezienia; a ona byla wtedy w ciazy; i ja torturowano i bito i gwalcono; az ja wyciagnal czerowny krzyz; i szuka azylu w Anglii; i ja musialam to wszystko tlumaczyc"
[2008-08-24 00:59:24]
Dobrze, że jest Dorotka, mój głos rozsądku, który wybije mi z głowy durne pomysły oraz sprowadzi na ziemię, bez ironii żadnej mówię, przepadłabym inaczej.
[2008-08-24 00:57:23]
Dorotka wbiła mi do głowy najgorszą wersję wydarzeń, jestem przerażona.
[2008-08-23 11:20:19]
Prosz Państwa, na scenę wchodzi: Artemio Cruz, człowiek interesu.
[2008-08-22 23:55:28]
Do widzenia panie Brausen, do widzenia panie Grey, do widzenia panie Arce, idźcie sobie w cholerę.
[2008-08-22 22:07:48]
Jestem maniakiem słuchającym piosenek dziesiątki razy w kółko pod rząd. Nie wiem, co o tym myśleć.
[2008-08-22 20:58:24]
W lesie żuczki truchtają przez drogę.
[2008-08-22 20:57:48]
Zabawnie, palec serdeczny jak patyk, cienki i prosty.
[2008-08-22 20:56:21]
Cudowne odnalezienie.
[2008-08-22 15:57:13]
Aa, jeszcze tylko trzy rozdziały!! I koniec z Brausenem!
[2008-08-21 11:42:15]
Aaa, skończyłam!! Jakże się cieszę!
[2008-08-20 23:25:06]
Ha, 1100!
[2008-08-20 00:05:36]
Jejku, niech to się wreszcie napisze już do końca, ja już nie mam siły tego pisać ://
[2008-08-18 21:58:43]
Ola jest wodoodporna i w ogóle :) /tak, to jest metafora, ale co ja mam na myśli, to tylko ja wiem, ha/
[2008-08-18 21:51:53]
Słońce coraz wcześniej już zachodzi.
[2008-08-18 21:51:18]
No tak, jak ja chciałam zobaczyć zaćmienie, to były czarne chmury i lał deszcz, a teraz to księżyc świetnie widać, i jeszcze centralnie mi w oknie.
[2008-08-18 21:49:52]
Organy kościelne mają moc. Przywołują czarne chmury, nawałnice, czerń wibruje w środku, w płucach.
[2008-08-18 21:48:57]
Aa!! Odnowili murki na Mariensztacie! No i jak to teraz wygląda :/
[2008-08-17 11:52:33]
Czwórka pojedyncza też pięknie popłynęła, żeby nie było.
[2008-08-17 11:51:59]
Aach, ale pięknie popłynęła czwórka podwójna!
[2008-08-16 14:52:51]
Wg mnie to on po prostu popada w chorobę psychiczną. Nie wiem tylko jeszcze, jaką.
[2008-08-15 15:57:10]
Głupi Juan Maria Brausen. Jego wcale nie chcę zrozumieć.
[2008-08-13 10:58:52]
"Mała hodowla, czyli hodowla zwierząt niekorpulentnych: prosiąt, owiec, kóz, psów, tygrysów, lwów, kotów, zajęcy, kur, kaczek, pszczół, ryb, motyli, szczurów, insektów, mikrobów etc."
[2008-08-13 10:56:52]
"Wielka Hodowla, czyli hodowla zwierząt korpulentnych: byków, koni, strusiów, słoni, wielbłądów, żyraf, wielorybów etc."
[2008-08-13 10:07:44]
Płakałam, gdy Horacio Oliveira popełnił samobójstwo.
[2008-08-11 12:54:54]
Filary cholera.
[2008-08-10 17:07:55]
No proszę, zupełnym przypadkiem odkryłam, że osy lubią, gdy trójklap kwitnie.
[2008-08-09 15:49:35]
"[...], gdzie dnia 24go b.r., o godzinie 2giej z południa, również ukazała się na Wiśle znaczna massa płynących lodów, przy wysokości wody dnia tego stóp 9 nad zero. _|Pierwszy dzień Świąt BOŻEGO Narodzenia przeszedł dosyć pogodnie, a nawet co najważniejsza że sucho. Drugi czyli wczorajszy także był dość pogodny, ale z powodu odwilży mieliśmy dość mokro. Tym sposobem w połowie tylko BOŻE Narodzenie było po lodzie a w połowie po wodzie. _|Dziś po raz pierwszy w porze rannej, próbowano światło gazowe." KURJER WARSZAWSKI, Sobota, Dnia 13(27) Grudnia 1856 Roku, Nr 340, Dziś Śgo Jana Ewangelisty, Jutro Młodzianków.
[2008-08-08 00:22:20]
No to teraz czekamy na 9 września 2009.
[2008-08-08 00:20:53]
ósmy sierpnia dwa tysiące ósmego roku
[2008-08-08 00:20:13]
8.08.08
[2008-08-05 23:06:39]
Chciałabym siedzieć, słyszeć muzykę i patrzeć przed siebie. Chyba tyle.
[2008-08-05 21:28:19]
Zrozumieć Horacio Oliveirę.
[2008-08-03 21:57:08]
Czy prowadzisz hulaszczy tryb życia?
[2008-07-31 20:33:16]
Nie wiem, ile jeszcze będę miała siłę. Może po prostu któregoś dnia się złamię i już się nie podniosę.
[2008-07-29 23:14:34]
Ja się pochlastam, papierem się pochlastam, kartkami A4.
[2008-07-29 22:52:06]
Latające słowniki.
[2008-07-28 23:37:55]
Ach, torebka dnia. Aż sobie zapiszę.
[2008-07-26 12:10:18]
Fajnie jest, gdy zdjęcia nie potrzebują słów żadnych.
[2008-07-25 23:52:08]
A może by tak skrócić włosy o połowę, względnie jedną trzecią, hmm.
[2008-07-25 21:28:48]
Rzeczywistość odpływa ode mnie. O_O
[2008-07-25 20:52:52]
Wszystko się zmienia, ludzie się zmieniają, Ola się zmienia, blog się zmienia, niebo za oknem jest genialnie szaro-różowo-lila.
[2008-07-25 11:20:03]
Na co komu triceps.
[2008-07-24 00:22:32]
Świdwiborek, Bandysie, Żaboklik. Brodowe Łąki, Kamień.
[2008-07-24 00:21:49]
Pięknie pachną papierówki.
[2008-07-24 00:21:26]
Uwielbiam, gdy dni są tak długie.
[2008-07-23 10:56:21]
Chwile mojego życia znikają jedna za drugą, całe jest chwilą. Banalna obserwacja, ale dopada mnie poczucie.
[2008-07-17 22:08:38]
Piękne życie.
[2008-07-17 21:44:33]
Dziwnie.
[2008-07-17 00:36:48]
O_O O_O O_O
[2008-07-15 18:16:21]
Zjanomi.
[2008-07-15 00:40:48]
Jakieś dobre 150 km wracaliśmy wczoraj w burzy, a potem się okazało, że w domu u mnie też ona jest. Nieźle było momentami, naprawdę.
[2008-07-14 23:56:05]
Kiedyś uważałam, że nie powinno się uciekać, i że to głupie itd. Ale sama wtedy byłam młoda i głupia. Teraz czasem po prostu nie mam siły szukać w sobie siły, żeby nie uciekać. Albo żeby się nie schować.
[2008-07-14 23:53:56]
Wielki, zły świat. O_O
[2008-07-14 23:53:04]
Właściwie już nie kaszlę.
[2008-07-14 23:52:39]
No proszę ile może wchłonąć panthenolu skóra w odpowiednim stanie. Już wiem, jak czuł się Kmicic, gdy przypalili mu żebra. W najgorszym stanie prawy bark, ale lewemu też niewiele brakuje.
[2008-07-14 23:50:21]
Czasami szereg wydarzeń układa się w taki sposób, że ciężko jest powiedzieć coś innego, niż: widać tak miało być.
[2008-07-14 10:49:04]
Może by jakiś stelarzyk.
[2008-07-14 10:18:12]
Zastanawiam się, jakby tu się ubrać, żeby się nie ubrać, i jakby tu się ubrać, żeby nic nie dotykało do moich pleców.
[2008-07-14 00:22:11]
Jezu, ale mnie słońce siekło, znowu dzisiaj śpię na brzuchu, nigdy się nie nauczę opalać w sposób kontrolowany :/ jeśli ktoś chce robić studium spalonych pleców, to moje świetnie się nadają :/ ja się wcale nie opalałam, co innego robiłam, akcja panthenol po raz kolejny, poznasz mnie po spalonych plecach, panthenol najlepszym przyjacielem człowieka, szkoda, że nie było go pod ręką już wczoraj, dobrze, że już wczoraj nie było pod ręką lustra.
[2008-07-11 12:03:02]
/cały czas boli i są słowa, których jeszcze nie potrafię wypowiedzieć/
[2008-07-10 13:40:57]
Sześć lat to już jedna trzecia tego, co wcześniej :(
[2008-07-10 13:40:41]
// sześć lat //
[2008-07-07 22:08:06]
Ola, uzbrój się w giga cierpliwość.
[2008-07-02 23:46:05]
Chciałabym mieć iglicznię. Ma rewelacyjne listki.
[2008-07-02 20:13:11]
...essa licao voce tem que aprender...
[2008-07-02 01:20:42]
O, chyba przestaję kasłać.
[2008-07-02 00:40:52]
Agusia mnie uwielbia :>
[2008-07-01 01:07:15]
Truskawki malutkie jak poziomki, a słodziutkie jak nie wiem co.
[2008-07-01 01:05:24]
ś.
[2008-07-01 01:03:11]
Po raz pierwszy w życiu zaczęłam patrzeć na _ _ _ _ _ _ z innej perspektywy. Po raz pierwszy stała się ona dla mnie w pewien sposób w ten sposób akceptowalna. I rozwiązaniem.
[2008-06-30 01:19:46]
Cholerne owady.
[2008-06-29 20:50:52]
Matko kochana, co za _ _ _ _ _ _ _ _ _ idiotki jeżdżą po tych drogach.
[2008-06-29 09:59:20]
/myślałam, że zasnę i mi przejdzie, ale obudziłam się w dalszym ciągu smutnym człowiekiem, niech życie mnie rozweseli/
[2008-06-28 23:30:03]
I na cholerę mi to wszystko. Na cholerę mi to. Na cholerę.
[2008-06-28 19:12:06]
Myślenie --> wyłącz.
[2008-06-28 13:03:18]
...always so unsure...
[2008-06-28 02:04:10]
...essa lição, você tem que aprender...did you know when you lost? did you know when i wanted?...wandered out of reach / too far to speak / drifting unable...and if i should fall would you hold me? would you pass me by?...but i just can't find a smile i wonder why you can't...they will take me away / and the tenderness i feel / and in my thoughts i have bled / they will take me away / and the tenderness i feel...i wonder why / i don't know what you see / 'cause in my heart you were so clear...the taste of life
i can't describe / reaching out i can't believe / on and on i carry on / oh can't you see holding on to my heart i bleed the taste of life / can't you see the taste of life...if only i could see you turn myself to me...no reason and i thought...i'm worn, tired of my mind / i'm worn out, thinking of why /
i'm always so unsure... --> portishead: third
[2008-06-27 23:41:52]
Życie jest muzyką.
[2008-06-27 23:41:16]
Ola przytuliła pieska i owinęła kocem, a piesek przestał bać się burzy, trząść się, i zasnął.
[2008-06-27 22:58:45]
Zastanawiam się, dlaczego ludzie na komentarze pod swoimi zdjęciami odpowiadają pod moim portfolio. Że co, że niby szybciej zauważę? I że co, że niby jest na temat?
[2008-06-27 17:04:02]
Jestem zmęczona, chciałabym odpocząć.
[2008-06-27 10:53:26]
Opuszczono mnie.
[2008-06-26 17:24:47]
Babcia i dziadek poznali się 29 listopada, a 3 lutego następnego roku wzięli ślub. Przez następnych 40 kilka lat byli bardzo szczęśliwi.
[2008-06-26 17:23:13]
Do ogrodu babci Niemcy wstawili tygrysa i wycięli jabłoń.
[2008-06-26 11:10:01]
Kolejne wielkie kasłanie.
[2008-06-25 22:41:16]
Wielkie całodniowe kasłanie.
[2008-06-25 09:38:08]
Wielkie poranne kasłanie.
[2008-06-24 23:59:04]
Żebra wbijają mi się gdzie popadnie.
[2008-06-24 20:32:01]
"szybkie fotografowanie i błyskawiczny autofocus" - cóż za atrakcyjne hasło reklamowe.
[2008-06-24 17:29:30]
Ahahaha, chusteczki do nosa z Kubusiem Puchatkiem :)
[2008-06-24 10:24:39]
/nie mam siły wyjść z domu/
[2008-06-23 16:59:10]
Twarz mi pęka.
[2008-06-23 13:48:51]
Wszystko jest kwestią priorytetów.
[2008-06-23 13:47:55]
Muse: Map of the Problematique --> basy + głośność i ogłuszyć się.
[2008-06-23 13:46:56]
I płynne umocowanie w rzeczywistości.
[2008-06-23 13:46:36]
Zastanawiam się, dlaczego nie zaczęłam łykać jakiegoś rutinoscorbinu czy czegoś pięć dni temu i wyszłam z założenia, że samo mi przejdzie. Straszne życiowe rozkojarzenie.
[2008-06-23 09:08:57]
Reklama jakiegoś piwa, plakat + napis: Prawdziwy mężczyzna wie, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
[2008-06-23 09:08:01]
Nie jestem jedynaczką ani najmłodszą siostrą, jestem najstarszą siostrą no.
[2008-06-23 00:13:33]
Dzieci bawią się za oknem, słychać radosne okrzyki.
[2008-06-22 14:45:31]
Moje idiotyzmy wracają do mnie potem w moich idiotycznych snach. W ten prosty sposób wszędzie mi towarzyszą.
[2008-06-22 09:41:34]
Szczelamy szczałkami. Ew. używamy szczykawki.
[2008-06-21 21:16:55]
Jak pachnie groszek pachnący?
[2008-06-21 21:16:30]
Widziałam cały kwitnący jaśmin.
[2008-06-21 21:16:13]
Widziałam goździki i groszek pachnący.
[2008-06-21 00:34:03]
Noszę aparat pod sercem.
[2008-06-20 23:47:18]
Bo ja się Agusi kojarzę z wielkim, czerwonym słońcem. Tak mi dzisiaj powiedziała.
[2008-06-20 03:05:12]
....
[2008-06-20 01:55:13]
..
[2008-06-20 00:00:10]
" El ultraismo es la capital de la literatura espanola. Muchos poetas provincianos se han perdido en su Puerta del Sol. "
[2008-06-19 23:58:42]
" Propugnamos una antiliteratura implacable, devastadora de todas las topificaciones arraigadas, ya hemos afirmado que 'la literatura no existe: el ultraismo la ha matado'. De ahi el titulo de nuestra proxima encuesta, dirigida a los jovenes, y viejos profesionales: 'Por que escribe usted aun?' "
[2008-06-19 10:20:18]
"Sirve para quitar la sed en el desierto, para aliviar la fatiga de los calores y despertar en la sangre la pasión por el infinito."
[2008-06-16 23:54:41]
U babci suszy się rumianek i ładnie pachnie.
[2008-06-16 07:29:16]
Kwitną lipy i pachną.
[2008-06-13 22:50:30]
Wszędzie zapach białych kwiatów czarnego bzu.
[2008-06-12 11:10:57]
W piersi lata motylek.
[2008-06-10 23:48:03]
" - Ola odbiera sygnały z kosmosu - zauważyłem, że jej lewa skroń jest odbiornikiem a prawa nadajnikiem " :D
[2008-06-09 01:01:27]
Słodki zapach rokitnika.